Project Ara: Google chwali się postępami

Project Ara: Google chwali się postępami
Źródło zdjęć: © Giznet.pl

08.04.2014 15:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W Google trwają prace nad projektem Ara, modułowym smartfonem, który początkowo miał powstać pod auspicjami Motoroli, ale po tym jak Google sprzedało Motorolę Chińczykom, pracujący nad nim zespół Advanced Technology and Projects trafił bezpośrednio do Mountain View. Niedawno Google postanowiło przypomnieć o tym, że Project Ara żyje i ma się całkiem nieźle.

Pomysł skonstruowania smartfona, którego każdy użytkownik mógłby złożyć z pasujących do siebie modułów, traktowany jest przez Google całkiem poważnie. Zwłaszcza, że firma widzi w nim szansę ekspansji na rynki, na których ludzie raczej nie posługują się dziś smartfonami, a modułowa budowa pozwoliłaby im korzystać z podstawowych funkcjonalności za niewielkie pieniądze (pojawiły się już głosy, że Google chciałoby by było to 5. dolarów), a z czasem rozwijaliby swoje urządzenia.

Niedawno w sieci pojawiło się nagranie prezentujące aktualny stan prac nad modułowym smartfonem Google. Co prawda Mountain View nie zamierza jeszcze odkrywać wszystkich kart, ale można z niego dowiedzieć się na przykład tego, że firma pracuje nad kilkoma rozmiarami „endoszkieletów”. czyli podstawowych płytek, do których mocowane będą wszystkie moduły. Kolejną ciekawostką jest fragment dotyczący mocowania poszczególnych modułów – zamiast zatrzasków czy śrubek będą one najprawdopodobniej utrzymywane w miejscu dzięki magnesom.

Można spodziewać się, że więcej informacji na temat Project Ara poznamy już 1. kwietnia, ponieważ wtedy ma rozpocząć się pierwsza konferencja dla twórców poszczególnych modułów. Wtedy też ma zostać zaprezentowany pierwszy działający prototyp modułowego urządzenia.

Polecamy w serwisie Giznet.pl: Geralt doczeka się hollywoodzkiej adaptacji

Źródło artykułu:Giznet.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)