Nie trać lata na koszenie! Te roboty koszące zrobią wszystko za ciebie – zobacz, co potrafią

Słońce praży, a Ty zamiast odpoczywać, walczysz z trawnikiem? Czas to zmienić! Nowe roboty koszące z nawigacją laserową i cichą pracą zadbają o murawę za Ciebie. Oto TOP5 modeli, które pomogą Ci odzyskać czas i mieć idealny ogród, niezależnie od jego wielkości.

Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Advertisement

Robot koszący MOVA by Dreame 1000

© materiały partnera

Dreame Mova 1000 wyposażony został w technologię, którą dotąd widzieliśmy głównie w robotach sprzątających. Kombinacja LiDAR-u o 360-stopniowym polu widzenia i zasięgu 30 metrów tworzy w aplikacji MOVAHome precyzyjną mapę ogrodu, więc urządzenie porusza się z dokładnością do centymetra, omijając rabaty i meble ogrodowe. Jeden nóż obracający się pod korpusem tnie pas o szerokości 20 centymetrów, a akumulator pozwala na 50 minut ciągłej pracy zanim robot samodzielnie wróci do stacji, doładuje się i dokończy plan pracy. Producent rekomenduje go do powierzchni do tysiąca metrów kwadratowych i dopuszcza nachylenie 24 stopni, co wystarcza na większość przydomowych skarp. W harmonogramie ustawisz pory koszenia na konkretne dni, a poziom hałasu 60 decybeli sprawia, że można kosić nawet podczas rodzinnego śniadania na tarasie.

Robot koszący DREAME A2

© materiały partnera

Dreame A2 to sprzęt zaprojektowany do naprawdę dużych działek, bo radzi sobie aż z 3 000 metrów kwadratowych. Szerokość cięcia rośnie do 22 centymetrów, silnik piastowy bezszelestnie pokonuje wzniesienia o nachyleniu 26,5 stopnia, a poziom hałasu spada do zaledwie 55 decybeli, dzięki czemu urządzenie można uruchomić nawet o świcie, nie budząc sąsiadów. Bateria do pełna ładuje się w 65 minut, po czym robot wraca na trasę i kontynuuje pracę, więc w praktyce całodzienny cykl dzieli trawnik na strefy i kosi je partiami, nigdy nie zostawiając nieestetycznych pasów. System czujników ultradźwiękowych zatrzymuje ostrza, gdy na drodze pojawi się zwierzę lub piłka, a aplikacja pozwala rysować strefy wykluczone.

© materiały partnera

Robot koszący Landxcape LX855

© materiały partnera

Landxcape LX855 udowadnia, że automatyczne koszenie nie musi nadwyrężać portfela. Model przeznaczony do trawników o powierzchni do 300 metrów kwadratowych ma trzy obrotowe ostrza tnące w pasie szesnastu centymetrów, a akumulator wystarcza na dziewięćdziesiąt minut pracy. Prosty panel na obudowie i wbudowany zegar umożliwiają zaprogramowanie harmonogramu tygodniowego. Co ważne, urządzenie dobrze radzi sobie z wąskimi przejazdami dzięki bocznym czujnikom zbliżeniowym i precyzyjnemu zawracaniu, więc sprawdzi się nawet w ogrodzie z wieloma ścieżkami i rabatami. Maksymalne nachylenie wynosi 15 stopni, a poziom hałasu 65 decybeli mieści się w granicach przyjaznych sąsiedztwu. Przy atrakcyjnej cenie LX855 staje się świetną alternatywą dla tradycyjnej kosiarki elektrycznej, bo wymaga tylko jednorazowego ułożenia przewodu ograniczającego.

Robot koszący Gardena Smart Sileno Free 600

© materiały partnera

Gardena Smart Sileno Free 600 to model, który nie potrzebuje przewodu granicznego – orientuje się w przestrzeni dzięki systemowi LONA opartemu na GNSS i geofencingu. Po pobraniu danych satelitarnych robot sam tworzy cyfrowy plan ogrodu, a aplikacja mobilna pozwala podglądać jego pozycję w czasie rzeczywistym, ustawiać strefy zakazane lub wysyłać sprzęt do konkretnego miejsca jednym kliknięciem. Dzięki funkcji Trim-to-Edge noże koszą niemal przy samej krawędzi murku, więc ręczne podkaszanie przestaje być konieczne. Urządzenie pracuje na nachyleniu do 35 stopni, jest odporne na deszcz, a po skończonej pracy wystarczy przepłukać je wężem ogrodowym, bo szczelna obudowa chroni elektronikę przed wodą. Deklarowany poziom hałasu to zaledwie 57 decybeli, a powierzchnia robocza sięga sześciuset metrów kwadratowych, co pokrywa średni polski ogród jednorodzinny.

Robot koszący Gardena Sileno City 500

© materiały partnera

Gardena Sileno City 500 to idealne rozwiązanie dla właścicieli niewielkich, ale starannie zaprojektowanych ogrodów. Dzięki zaawansowanym algorytmom AI robot precyzyjnie porusza się nawet w wąskich przejściach o szerokości 60 cm, dbając o każdy zakątek trawnika — także przed altaną czy między rabatami. Sterowanie odbywa się przez Bluetooth na odległość do 10 metrów, co pozwala wygodnie zmieniać harmonogram pracy z tarasu. Sileno City należy do najcichszych kosiarek w swojej klasie, a pokonywanie nachyleń do 35% i czujniki pogodowe Auto Weather & Terrain gwarantują bezpieczeństwo darni podczas deszczu. Producent oferuje trzyletnią gwarancję z możliwością przedłużenia o rok po rejestracji online.

Materiał sponsorowany przez Media Expert
Wybrane dla Ciebie
Niemcy dokupują pociski. Wyprodukowano je w Europie
Niemcy dokupują pociski. Wyprodukowano je w Europie
Turecka marynarka coraz silniejsza. Nowe okręty w służbie
Turecka marynarka coraz silniejsza. Nowe okręty w służbie
Uniki jak z anime. Japoński pocisk zaskakuje ruchami na wideo
Uniki jak z anime. Japoński pocisk zaskakuje ruchami na wideo
Idą na rekord. Sfinansowali kolejną dostawę dla Ukrainy
Idą na rekord. Sfinansowali kolejną dostawę dla Ukrainy
To następca Black Hawka. Wejdzie do służby w 2027 roku
To następca Black Hawka. Wejdzie do służby w 2027 roku
Stany Zjednoczone zdobyły tajemniczą broń. Ma elementy z Rosji
Stany Zjednoczone zdobyły tajemniczą broń. Ma elementy z Rosji
Przyleciały do Polski. Giganty dla LOT-u
Przyleciały do Polski. Giganty dla LOT-u
Mają swojego "Miecznika". Rozpoczęli jego budowę
Mają swojego "Miecznika". Rozpoczęli jego budowę
XM913 – potężna broń następcy Bradleya
XM913 – potężna broń następcy Bradleya
Jest trujący dla ludzi. Mógł przyczynić się do powstania życia
Jest trujący dla ludzi. Mógł przyczynić się do powstania życia
Reaktor w Kashiwazaki-Kariwa wznowił pracę. 15 lat po Fukushimie
Reaktor w Kashiwazaki-Kariwa wznowił pracę. 15 lat po Fukushimie
Strzegą pilnie sekretu. W zamian za pomoc Iranowi dostaną coś cennego
Strzegą pilnie sekretu. W zamian za pomoc Iranowi dostaną coś cennego
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Tech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀