Lubisz ciemne filtry na Instagramie? Nowe badanie dowodzi, że możesz cierpieć na zaburzenia nastroju

Strona głównaLubisz ciemne filtry na Instagramie? Nowe badanie dowodzi, że możesz cierpieć na zaburzenia nastroju
12.08.2017 22:51
Lubisz ciemne filtry na Instagramie? Nowe badanie dowodzi, że możesz cierpieć na zaburzenia nastroju
Źródło zdjęć: © Motherboard

Według autorów nowego badania użytkownicy, którzy częściej zamieszczają zdjęcia o ciemniejszej kolorystyce na Instagramie, mogą cierpieć na depresję i inne dolegliwości psychiczne.

Wyniki badania opublikowano na łamach "EPJ Data Science". Udział wzięło w nim 166 osób, z czego 71 cierpi na zdiagnozowaną już wcześniej depresję kliniczną. Badaczom udostępniłyswoje prywatne konta na Instagramie, dzięki czemu ci mogli porównać ze sobą ok. 43 tysiące zdjęć. Stworzony przez nich program komputerowy dokonał analizy każdego z nich pod kątem zawartych metadanych, użytych kolorów i filtrów, a także tego, czy są na nich ludzkie postaci. Efekty? W ponad 70 proc. przypadków program prawidłowo zidentyfikował użytkowników cierpiących na depresję.

289203794166949946
Źródło zdjęć: © Motherboard

Dla porównania to lepszy wynik, niż ten, który osiąga przeciętny lekarz pierwszego kontaktu, czyli ok. 50 proc. Warto jednak dodać, że powoływano się tutaj na badania przeprowadzone w 2009 r.

Jakie czynniki program uznał więc za decydujące dla swojej "diagnozy"? To nie będzie wielkie zaskoczenie - cierpiący na zaburzenia nastroju użytkownicy preferowali ciemniejszą, mniej nasyconą kolorystykę zdjęć. Wśród zamieszczonych przez nich fotografii dominowały też czarno-białe filtry, takie jak np. Inkwell. Często rezygnowali też z użycia jakichkolwiek filtrów.

Potwierdzałoby to znaną już wcześniej teorię, dowodzącą korelacji pomiędzy depresją a zmniejszoną wrażliwością na kolory u pacjentów.

Choć program nie uwzględniał opisów ani komentarzy towarzyszacych zdjęciom, odnotował również inny fakt - posty tych użytkowników miały zazwyczaj mniejszą liczbę polubień, za to większą komentarzy. To również brzmi sensownie - jednak współautor badania, Chris Danforth z University of Vermont podkreśla, żeby wyników badania nie traktować zerojedynkowo. Jak tłumaczy, to jedynie "potwierdza skuteczność ogólnego konceptu dla badanej przez nas grupy". Zdaniem naukowców to jednak obiecujący początek prac nad stworzeniem prostego narzędzia, pozwalającego lekarzom na szybszą weryfikację pierwszych symptomów zaburzeń psychicznych. Dlatego o znajomych preferujących czarno-białe zdjęcia na Instagramie nie musicie się od razu martwić - warto jednak mieć na nich oko.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)