Laundroid - pralka przyszłości

Podczas tegorocznych japońskich targów CEATEC, na których producenci z całego świata prezentują swoje najnowsze osiągnięcia w dziedzinie informatyki oraz elektroniki konsumenckiej, trzy firmy zaprezentowały swoje najnowsze dzieło. Jest nim Laundroid, który ma zrewolucjonizować pranie i związanie z tym czynności.

Obraz
Źródło zdjęć: © panorama.it

Panasonic, Seven Dreamers oraz firma deweloperska Daiwa House stworzyła urządzenie, które jak na razie jest jeszcze w fazie prototypu. Póki co, maszyna składa tylko ubrania, ale pamiętajmy, że jest to dopiero pierwszy etap większego projektu. Do 201. roku maszyna ma prać, suszyć i składać rzeczy, być może nawet będzie układać w odpowiednich szafkach.
Firma Seven Dreamers, która pracowała również przy technologiach wykorzystywanych w statkach kosmicznych, szacuje, że średnio człowiek traci około 900. godzin życia na składanie prania. Dzięki Laundroid będziemy mogli zaoszczędzić 375 dni i przeznaczyć je np. na wypoczynek lub czytanie ulubionych książek.

Obraz
© (fot. cnet.com)

Jak działa Laundroid?

Świeżo uprane i wysuszone pranie wkładamy do urządzenia, a potem dzieje się magia. Maszyna podnosi każdą rzecz i skanuje ją. Kiedy rozpozna zaprogramowany wzór odzieży, np. bluzkę czy spodnie, wtedy składa je w określony sposób i odkłada na półkę. Złożenie ubrania zajmuje około 5 minut. Laundroid jednorazowo jest w stanie zająć się 4,5 kilogramowym praniem. Szacuje się, że maszyna uporałaby się z pełnym zbiornikiem w ciągu 7 godzin. Laundroid, jak na razie potrafi rozpoznać i złożyć T-shirty, koszule, spódnice, spodnie oraz ręczniki. Niestety składanie skarpetek jest trochę większym wyzwanie, ale jego twórcy nad tym pracują.

Przedsprzedaż maszyny ma rozpocząć się już w przyszłym roku, z tym, że ostateczna wersja urządzenia ma być gotowa dopiero w 201. roku.
Jeśli obliczenia specjalistów są prawidłowe, to dzięki temu wynalazkowi, który pierze, suszy i składa ubrania, zyskujemy aż 1800. godzin dla siebie. Już za parę lat zaoszczędzimy dwa razy więcej czasu niż z obecnym urządzeniem, które jak na razie tylko składa rzeczy. Co ewentualnie może nas martwić? To jego cena. Jak na razie twórcy nie podali jej jeszcze, ale można się spodziewać, że za Laundroid będziemy musieli słono zapłacić.

Zobacz także sprzęt, który sam będzie sygnalizować o usterce

_ Źródło: panorama.it / cnet / sunningview / bbc _

Źródło artykułu: WP Tech
Wybrane dla Ciebie
Mają dość latającego złomu. Niedawno wydali miliony na części
Mają dość latającego złomu. Niedawno wydali miliony na części
Kierują go na Bliski Wschód. Obrali jeden cel
Kierują go na Bliski Wschód. Obrali jeden cel
Odbiją im się czkawką. Rosja straci pieniądze by zadowolić sojusznika
Odbiją im się czkawką. Rosja straci pieniądze by zadowolić sojusznika
Przełomowe badania Kallisto. Naukowcy zaglądają pod jego powierzchnię
Przełomowe badania Kallisto. Naukowcy zaglądają pod jego powierzchnię
Nikt tak nie wspiera Ukrainy. To nie USA ani Polska
Nikt tak nie wspiera Ukrainy. To nie USA ani Polska
Milczeli jak grób miesiącami. Chiny wciąż coś ukrywają
Milczeli jak grób miesiącami. Chiny wciąż coś ukrywają
Misja Comet Interceptor przyspiesza. ESA zmienia plany startu sondy kosmicznej
Misja Comet Interceptor przyspiesza. ESA zmienia plany startu sondy kosmicznej
Piramidy Euseigne starsze niż Giza. Nie stworzył ich człowiek
Piramidy Euseigne starsze niż Giza. Nie stworzył ich człowiek
Czym są małe, czerwone kropki? Naukowcy mają potencjalne wyjaśnienie
Czym są małe, czerwone kropki? Naukowcy mają potencjalne wyjaśnienie
Farmy słoneczne na orbicie? To może być problem dla satelitów
Farmy słoneczne na orbicie? To może być problem dla satelitów
Pierwszy zegar księżycowy na świecie. Nowy standard czasu dla astronautów
Pierwszy zegar księżycowy na świecie. Nowy standard czasu dla astronautów
Tajowie pokazali "terminatora" armatą z AH-64 Apache. Pochodzi z Estonii
Tajowie pokazali "terminatora" armatą z AH-64 Apache. Pochodzi z Estonii
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥