Aleksander Doba, ostatni romantyk wielkich podróży
Przez 47 dób nie miał łączności ze światem. Nie mógł odbierać, wysyłać wiadomości, dzwonić. Na dodatek był na środku oceanu. W kajaku. Mało kto wie lepiej, co to znaczy izolacja, niż Aleksander Doba. I dlatego w czasie pandemii i izolacji nie tracił ducha.