Powoli zbliża się koniec ery krzemowej, chyba że nowe układy zaczną powstawać na bazie krzemu z dodatkiem warstwy srebra lub ceramiki nazwanym na razie "silicine". W ten sposób nowe układy Intela, które po podkręceniu wydzielają o około 20 °C nie są niczym zaskakującym, choć są mniej prądożerne od Sandy Bridge.
Amatorom podkręcania i zwykłym użytkownikom raczej nie przyda się zdjęcie zintegrowanego rozpraszacza ciepła, ale podczas ekstremalnych prób bicia rekordów gdzie liczą się ułamki stopni takie rozwiązanie może zdecydowanie pomóc. Szczęśliwie nad taką różnicą jeszcze da się zapanować i występuję jak już pisaliśmy tylko przy podkręcaniu, ale co będzie jeżeli będziemy chcieli testować nowsze układy i przy nieodpowiednim chłodzeniu cały układ scalony po prostu się stopi?
Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Samsung Galaxy S III w kolorze białym i… niebieskim