Huawei oszukiwał w testach smartfonów. Wytłumaczenie? „Inni robią to samo”

Chiński producent smartfonów osiągał lepsze wyniki w testach porównawczych sprzętów dzięki podkręcaniu ich mocy. Według przedstawiciela firmy jest to „normalna” praktyka w branży.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Zhang zhaojiu - Imaginechina/EAST NEWS

Benchmarki, czyli testy wydajności to jeden z najpopularniejszych sposobów porównywania smartfonów. Są one lubiane i przez dziennikarzy, i przez producentów, i przez użytkowników. Obecnie w zasadzie na każdej premierze flagowca przedstawiciel danej firmy pokazuje na wielkim ekranie, jak nowy smartfon wypadł w porównaniu z flagowcami innych producentów. Asus porównuje się na premierze z Apple, nazywając ich sprzęt „Fruit Phonem”, Samsung z Huaweiem, Huawei ze wszystkimi. I każdy z producentów przedstawia wyniki właśnie z benchmarków.

Jednak teraz zaufanie do tego sposobu oceny może spaść – właśnie przez Chińczyków. Dziennikarze specjalistycznego serwisu „AnandTech” wzięli pod lupę smartfony Huawei P20 i Honor Play, by sprawdzić nowe oprogramowanie GPU Turbo, które ma zwiększać wydajność. I choć wyniki testu zrobiły na nich wrażenie, to dziennikarze odkryli coś jeszcze – że smartfony te mogą korzystać z narzędzia Benchmark Detection.

Wykrywa ono aplikacje, które służą do przeprowadzenia testów. Jeśli taka apka jest włączona, Benchmark Detection podnosi limity obciążenia smartfona do jego pełnej mocy, co w „normalnych” warunkach nie jest praktykowane ze względów bezpieczeństwa. W trakcie testów jednak smartfon osiąga dzięki temu wyższe wyniki i to nimi chwalą się potem producenci w trakcie konferencji czy w materiałach medialnych.

Autorzy z „AnandTech” podczas targów IFA w Berlinie spotkali się z Wangiem Chenglu, szefem ds. software’u w Huaweiu, by wyjaśnić sprawę. Chenglu nie przyznał wprost, że jego firma podkręca wyniki benchmarków, ale przekazał to między słowami.

Stwierdził, że „inni producenci robią to samo, osiągają w testach wyższe wyniki i Huawei dłużej już milczeć w tej sprawie nie może”. Ba – dodał, że wśród producentów smartfonów z Androidem to dość popularna praktyka, a w Chinach jest ona wręcz nagminna.

Z całej sprawy można wynieść jednak pozytyw. Wang Chenglu obiecał, że od teraz testy Huaweia będą weryfikowane przez niezależne firmy.

Wybrane dla Ciebie
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY