Gołębie jako naukowcy. Pomagają badać zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie powietrza

Gołębie jako naukowcy. Pomagają badać zmiany klimatyczne i zanieczyszczenie powietrza
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | gizmag.com
Arkadiusz Stando

18.03.2019 14:53, aktual.: 18.03.2019 15:16

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pół żartem, pół serio, ale gołębie otrzymały ważną misję. Ptaki, które na co dzień kojarzymy tylko z gruchaniem i błaganiem o pokarm, teraz badają zanieczyszczenie powietrza oraz zmiany klimatyczne. Naukowcy przyczepiają im na plecach specjalne czujniki.

Na wstępie warto zaznaczyć, że opisywane w artykule ptaki, to gołębie pocztowe. Zostały oddelegowane do tego zadania przez prywatnych hodowców. Nie dzieje im się żadna krzywda.

Naukowcy z Uniwersytetu w Birmingham postanowili wykorzystać gołębie do zbierania informacji o zanieczyszczeniu powietrza oraz postępowaniu zmian klimatycznych. Stworzyli do tego niewielkich rozmiarów czujniki, przyczepiane do pleców gołębi.

"Wielu ludzi mówi: "dlaczego nie użyjesz drona?" - mówił Rick Thomas, twórca projektu, dla serwisu Gizmodo. "Nie wszędzie da się latać dronami, tam gdzie polecą ptaki" - dodaje naukowiec. Rzeczywiście, trudno się z nim nie zgodzić. W dodatku ostatnio drony spowodowały sporo chaosu w Wielkiej Brytanii.

Gołębie wykorzystywane do tego zadania są do niego świetnie przystosowane. To odmiana ptaków pocztowych, które potrafią zawsze wrócić do swojego gołębnika. Po powrocie zdejmuje im się czujniki i zapisuje zebrane dane. Wśród tych informacji są: wilgotność powietrza, temperatura, lokalizacja GPS oraz ciśnienie powietrza.

Podczas projektowania wzięto pod uwagę jak czujniki mogą wpływać na życie ptaków. Dlatego urządzenia zostały stworzone tak, aby nie utrudniać i nie szkodzić ptakom. Przede wszystkim ich waga to zaledwie 3 proc. masy ciała dorosłego gołębia.

Źródło: Gizmodo

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)