Atak internautów na serwis Pobieraczek.pl

Atak internautów na serwis Pobieraczek.pl31.05.2012 13:21
Atak internautów na serwis Pobieraczek.pl
Źródło zdjęć: © WP.PL

Polska grupa, posługująca się pseudonimem Anonymous in Poland, zaatakowała serwis Pobieraczek.pl.

Pobieraczek reklamuje się hasłem: _ 10 dni pobierania za darmo _. Tymczasem serwis umożliwia wyłącznie płatne pobieranie plików. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że spółka wprowadziła internautów w błąd, dlatego w 201. roku nałożyła na nią karę finansową i nakazała natychmiastową zmianę praktyki.

Liczne skargi konsumentów, których echo widzimy codziennie w komentarzach pod naszymi artykułami, spowodowały, że już w 2009 roku ruszyło postępowanie przeciwko właścicielom serwisu - spółce Eller Service z Sopotu. Hasła sugerujące, że usługa nic nie kosztuje: _ 10 dni pobierania za darmo _; _ Tak, chcę testować przez 10 dni _, wprowadziły klientów w błąd.

Internauta, który chce pobrać pliki z Pobieraczka, musi najpierw zarejestrować się na portalu, podając imię, nazwisko, adres zamieszkania, datę urodzenia, e-mail oraz zaakceptować regulamin. Niestety wyszło na jaw, że nie tylko 1. darmowych dni jest mitem (serwis naliczał opłaty od pierwszego dnia), ale także dzień rejestracji był jednocześnie pierwszym dniem obowiązywania długotrwałej umowy. Oczywiście wielu klientów odmawiało płacenia, kiedy docierało do nich, że padli ofiarą oszustwa. To nie przeszkadzało firmie w wysyłaniu wezwań do zapłaty oraz straszenia sądem. Takie praktyki najczęściej okazywały się skuteczne, dlatego proceder trwał.

Witryna Pobieraczek.pl nie przejmuje się ani polskim prawem, ani nakładanymi na nią przez UOKiK karami. Internauci postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Co jakiś czas próbowali różnych akcji, ale ta ostatnia okazała się pierwszą tak skuteczną. Z pomocą Anonymous in Poland zorganizowali atak DDoS, który wyłączył stronę. W geście tryumfu organizacja umieściła komunikat na Facebooku: "http://www.pobieraczek.pl - TANGO DOWN!".

288770640692328595
Źródło zdjęć: © Komunikat, który grupa Anonymous in Poland zamieściła na swoim fanpage'u na Facebooku (fot. WP.PL)

Sytuacja nie trwała długo - już po 2 godzinach serwis działał w normalnym trybie. To jednak nie koniec akcji internautów. Widząc osiągnięty sukces, ogłosili kolejne ataki. Być może to, czego nie udaje się załatwić drogą prawną, załatwią na własną rękę.

Czy wy także mieliście swoją przygodę z tym serwisem? Opiszcie swoje doświadczenia w komentarzach.

źródło: WP.PL / PAP

-/JG/SW

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2198)