Aplikacje załadują się szybciej

Nowe rozwiązanie pozwoli szybciej ładować nasze ulubione aplikacje, a przy tym oszczędzać baterię smartfona

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

Długotrwałe ładowanie się aplikacji w smartfonach jest często zmorą ich użytkowników. Przyczyną jest przeładowanie ich grafiką i chęci producenta sprzętu oraz operatora komórkowego, aby pomieścić w smartfonie jak największą ilość "ciekawych i przydatnych" aplikacji. Spowalnia to system operacyjny oraz zwiększa czas połączenia z serwerem w przypadku aplikacji sieciowych.

Zespół naukowców z University of Massachusetts, pod kierownictwem dr Tingxina Yana opracował rozwiązanie ułatwiające ładowanie się aplikacji. Zostało ono zaadaptowane z zaawansowanych systemów wspomagania zarządzania i business intelligence. Jest to tzw. predictive caching. Polega ono na częściowym załadowaniu do pamięci podręcznej urządzenia tych aplikacji, które najczęściej są wykorzystane po uruchomieniu oraz ustaleniu sekwencji uruchamianych aplikacji przez zwykłego użytkownika.

Zespół dr Yana stwierdził bowiem, iż nie są one uruchamiane chaotycznie, lecz według pewnego porządku charakterystycznego dla każdego użytkownika smartfonu. System używa czujników ruchu oraz systemu lokalizacyjnego, stanowiących obecnie standardowe wyposażenie smartfonu dla określenia kiedy użytkownik uruchomi daną sekwencję aplikacji. Jeśli np. użytkownik stale jeździ kolejką podmiejską w określonych porach i zbliża się właśnie do jej stacji, aplikacja załaduje wstępnie sieciowy rozkład tej właśnie kolejki, przewidując, że właściciel telefonu będzie chciał - jak zwykle to robi - sprawdzić o której godzinie będzie miał następny pociąg.

Testy wykazały, że zastosowanie tego rozwiązania przyspiesza o 6 sekund czas ładowania aplikacji przy średnim okresie ładowania, wynoszącym, bez użycia predictive caching, około 2. sekund w smartfonach z systemem operacyjnym Windows. Oznacza to 2 proc. dziennego zmniejszenia poboru mocy z baterii.

Nowe rozwiązanie zostało przedstawione 2. czerwca na konferencji MobiSys w Windermere w Wlk.Brytanii.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Miał być pancernym gigantem NATO. Grzęźnie w błocie
Miał być pancernym gigantem NATO. Grzęźnie w błocie
Bombardują sami siebie. Rosja ma w tym doświadczenie
Bombardują sami siebie. Rosja ma w tym doświadczenie
Izrael zrzucił ją na Bejrut. USA domaga się jej zwrotu
Izrael zrzucił ją na Bejrut. USA domaga się jej zwrotu
Pierwsza dostawa od dwóch lat. Pojawiło się jedno pytanie
Pierwsza dostawa od dwóch lat. Pojawiło się jedno pytanie
Deszcz na Marsie? Poszlakę zapisano w skale
Deszcz na Marsie? Poszlakę zapisano w skale
Odkrył ogromny rzymski skarb. Ukrywał go 8 lat
Odkrył ogromny rzymski skarb. Ukrywał go 8 lat
Trump uśmiecha się do sąsiada. Umowa na ponad 2,5 mld dol.
Trump uśmiecha się do sąsiada. Umowa na ponad 2,5 mld dol.
Rosja zapowiada produkcję. Eksperci: projekty wciąż nie latają
Rosja zapowiada produkcję. Eksperci: projekty wciąż nie latają
Z Niemiec do Malborka. Są częścią działań NATO
Z Niemiec do Malborka. Są częścią działań NATO
Elektrownia w Czarnobylu. Osłona straciła funkcje bezpieczeństwa
Elektrownia w Czarnobylu. Osłona straciła funkcje bezpieczeństwa
USA grożą Iranowi. Korzystają z ukraińskich modyfikacji
USA grożą Iranowi. Korzystają z ukraińskich modyfikacji
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥