Technologie chroniące przed pogrzebaniem żywcem

Strach przed byciem pogrzebanym żywcem to jedna z największych obaw człowieka, więc nic dziwnego, że już w XVIII wieku postanowiono na niej zarobić. Krążyły wówczas pogłoski o osobach zapadających w śpiączkę choleryczną, które uznawano za zmarłe, a potem budziły się w trumnach.

Obraz

Strach przed byciem pogrzebanym żywcem to jedna z największych obaw człowieka, więc nic dziwnego, że już w XVIII wieku postanowiono na niej zarobić. Krążyły wówczas pogłoski o osobach zapadających w śpiączkę choleryczną, które uznawano za zmarłe, a potem budziły się w trumnach. Na amerykańskich wsiach i w miasteczkach zaczęły powstawać lokalne warsztaty specjalizujące się w środkach bezpieczeństwa dla tych, którzy już przeszli na tamten świat (tylko czy na pewno?).

Jedno ze specjalnych rozwiązań widać na zdjęciu powyżej. Taki pochówek nazywano "kryptą bezpieczeństwa", ponieważ trumnę wyposażano w pokrętło do otworzenia drzwiczek. Oczywiście, dostępne od wewnątrz.

Obraz
© (fot. Gizmodo.pl)

Przykłady takich grobów można zobaczyć po dziś dzień. W latach 1930. niejaki Thomas Pursell z Williamsberga w Pensylwanii pragnął wybudować dla siebie i rodziny groby bezpieczeństwa. Mężczyzna był tak przerażony ewentualnością pogrzebania żywcem, że każdą trumnę rodzinną kazał wykładać filcem i wyposażać w narzędzia do wydostania się oraz pożywienie, aby mieć się czym pożywić przed powstaniem z grobu.

Obraz
© (fot. Gizmodo.pl)

Wcześniejsze przykłady takich miejsc pochówku świadczą o gadżeciarstwie zamożnych osób żyjących w czasach wiktoriańskich. Groby wyposażano w przewody wentylacyjne, służące do komunikacji. Jeśli grabarze lub ksiądz dostrzegli, że rura się rusza albo nie czuli przez nią zapachu rozkładającego się ciała, mieli obowiązek od razu odkopać nieboszczyka.

Wiele z innych modeli, szczególnie tych pierwszych, zaniedbywało właśnie to, co najważniejsze: zapewnienie niedoszłemu nieboszczykowi dopływu powietrza. Co ciekawe, pomyślano jednak o dostarczaniu strawy. Jeden z wynalazców kazał asystentowi pogrzebać go żywcem, a następnie spożywał kiełbaski podawane przez specjalny otwór. W ten sposób dowiódł, że jego system działa.

Obraz
© (fot. Gizmodo.pl)

XVIII-wieczne trumny bezpieczeństwa często wyposażano w dzwonek, którym osoba leżąca w trumnie mogła zadzwonić przez pociągniecie sznurkiem. Płacono grabarzom, by siedzieli przy grobie i nasłuchiwali. Zwróćmy uwagę na fakt, że jeśli nikt nie usłyszał dzwonka, system do niczego się nie przydał.

Obraz
© (fot. Gizmodo.pl)

Rynek trumien dla paranoików zamarł, kiedy medycyna rozwinęła pewne sposoby stwierdzenia zgonu. Nie przeszkadza to niektórym wyobrażać sobie, co zrobiliby, gdyby przyszło im obudzić się w grobie. Powstają modele trumien z pecetami.

Fetyszyści z klubu Sześć Stóp pod Ziemią organizują nawet spotkania, na których grzebią się parami i umożliwiają innym oglądanie w kamerze, co dzieje się w trumnie. Łatwo stwierdzić, że to nie strach przed pogrzebaniem żywcem nimi kieruje

wydanie internetowe www.gizmodo.pl

Wybrane dla Ciebie
Izrael zrzucił ją na Bejrut. USA domaga się jej zwrotu
Izrael zrzucił ją na Bejrut. USA domaga się jej zwrotu
Pierwsza dostawa od dwóch lat. Pojawiło się jedno pytanie
Pierwsza dostawa od dwóch lat. Pojawiło się jedno pytanie
Deszcz na Marsie? Poszlakę zapisano w skale
Deszcz na Marsie? Poszlakę zapisano w skale
Odkrył ogromny rzymski skarb. Ukrywał go 8 lat
Odkrył ogromny rzymski skarb. Ukrywał go 8 lat
Trump uśmiecha się do sąsiada. Umowa na ponad 2,5 mld dol.
Trump uśmiecha się do sąsiada. Umowa na ponad 2,5 mld dol.
Rosja zapowiada produkcję. Eksperci: projekty wciąż nie latają
Rosja zapowiada produkcję. Eksperci: projekty wciąż nie latają
Z Niemiec do Malborka. Są częścią działań NATO
Z Niemiec do Malborka. Są częścią działań NATO
Elektrownia w Czarnobylu. Osłona straciła funkcje bezpieczeństwa
Elektrownia w Czarnobylu. Osłona straciła funkcje bezpieczeństwa
USA grożą Iranowi. Korzystają z ukraińskich modyfikacji
USA grożą Iranowi. Korzystają z ukraińskich modyfikacji
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
Chloran sodu z Uzbekistanu i Chin. Kluczowy składnik potężnej rosyjskiej broni
Ukraińcy testują broń rodem z Terminatora. Używa ich kontrowersyjna elita
Ukraińcy testują broń rodem z Terminatora. Używa ich kontrowersyjna elita
Kraj NATO w strachu. Zaostrza przepisy dotyczące dronów
Kraj NATO w strachu. Zaostrza przepisy dotyczące dronów
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯