Samoloty F-35 z nową bronią. Rosyjskie lotnictwo może się bać

Samoloty F-35 z nową bronią. Rosyjskie lotnictwo może się bać28.09.2021 13:57
F-35 i kierowany pocisk powietrze — powietrze MBDA Meteor
F-35 i kierowany pocisk powietrze — powietrze MBDA Meteor
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Jamie Hunter, MBDA

Dzięki ostatnim decyzjom brytyjskiego i włoskiego rządu, należące do nich F-35 zyskają broń, przed którą rosyjskie lotnictwo będzie drżeć.

MBDA i BAE Systems pozyskały dodatkowe środki finansowe od rządów brytyjskiego i włoskiego na pełną integrację kierowanych pocisków powietrze — ziemia SPEAR oraz powietrze — powietrze Meteor. Wartość inwestycji nie jest znana, ale szacuje się, że wynosi ona około 400 mln. USD, z czego za większość odpowiadają Brytyjczycy chcący zintegrować obydwa typy uzbrojenia.

Zgodnie z ustaleniami, prace integracji nowego uzbrojenia są dokonywane przez Lockheed Martin przy pomocy BAE Systems. Najnowsza tura finansowania jest kontynuacją procesu trwającego od 2019 roku kiedy przyznano pierwszą część środków.

Ostateczna data zakończenia integracji nowego uzbrojenia z F-35 jest jeszcze nieznana. Royal Air Force (RAF) ma ambicję, aby wprowadzić nowe uzbrojenie do końca 2024 roku. Pociski MDBA Meteor są już na uzbrojeniu mm.in. brytyjskich, czy niemieckich Eurofighterów. Warto zaznaczyć, że w przyszłości MBDA Meteor mógłby kiedyś też trafić do polskich F-35.

Z kolei MBDA SPEAR (Selective Precision Effects At Range) to lekki pocisk kierowany powietrze- ziemia o zasięgu sięgającym do 140 km i masie poniżej 100 kg. Jest więc to swego rodzaju europejska kontra wobec amerykańskich miniaturowych bomb GBU-39B Small Diameter Bomb (SDB).

Historia pocisków SPEAR sięga 2016 roku, a ich naprowadzanie odbywa się dzięki głowicy radiolokacyjnej oraz kombinacji nawigacji GPS i inercyjnej (INS). W razie potrzeby możliwe jest naprowadzanie z samolotu dzięki dwustronnemu łączu komunikacyjnemu.

SPEAR
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | MBDA
SPEAR

Ponadto sama implementacja jest też kwestią polityczną. Amerykanie są niezbyt skłonni do integracji obcego uzbrojenia z własnymi maszynami. Przykładowo na początku br. brytyjski sekretarz obrony Ben Wallace powiedział parlamentarnej Komisji Obrony, że nie będzie rekomendował zakupu kolejnych F-35, dopóki nie zostanie rozwiązana kwestia ciągłego opóźniania integracji europejskiego uzbrojenia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie