Rosja użyła Oriesznika. W Niemczech już działa tarcza mogąca je zestrzelić
Rosja przeprowadziła na cel w obwodzie lwowskim z wykorzystaniem pocisków balistycznych średniego zasięgu Oriesznik. Warto zaznaczyć, że już w Niemczech uruchomiono system zdolny sobie z nim poradzić, który może też chronić Polskę.
Rosjanie ponownie użyli pocisku balistycznego Oriesznik do ataku na Ukrainę. Cel znajdujący się gdzieś na terenie obwodu lwowskiego był najpewniej bardzo ważny, skoro użyto pocisku balistycznego.
Jednakże wykorzystanie Oriesznika raczej było rosyjskim zabiegiem propagandowym, ponieważ równie dobrze mogli skorzystać Iskandera-M z większą głowicą bojową odpalonego z terytorium Białorusi. Oriesznik jest bowiem bronią dużo bardziej medialną, a Rosjanie próbują przedstawiać jego użycie jako odwet za domniemany atak ukraińskich dronów na rezydencję Putina.
Niemiecka tarcza antybalistyczna — to bat na Orieszniki z Izraela
W grudniu 2025 roku Niemcy ogłosili osiągnięcie przez system AWS-G (Arrow Weapon System – Germany) wstępnej gotowości operacyjnej co stanowi znaczące uzupełnienie dla należących do USA instalacji Aegis Ashore zlokalizowanych w Polsce czy Rumuni.
Pierwszy system AWS-G Arrow znajduje się w Schönewalde, a kolejne planowane lokalizacje dla następnych baterii to Bawaria i Szlezwik-Holsztyn. Niemcy są pierwszym państwem w Europie, które zyskało własne możliwości zwalczania pocisków balistycznych średniego zasięgu lub międzykontynentalnych jeszcze w przestrzeni kosmicznej.
System AWS-G jak wspomniał niemiecki minister obrony Boris Pistorius, chroni nie tylko Niemcy, ale także europejskich partnerów i stanowi realizację celu planistycznego NATO. Opracowany przez Izrael we współpracy z USA system Arrow-3, pełniący służbę od 2017 roku jest porównywalny do amerykańskiego systemu THAAD zaprojektowanego do strącania pocisków balistycznych na dystansie do 2,4 tys. km i pułapie ponad 100 kilometrów.
Pociski Arrow-3 to dwustopniowe konstrukcje, gdzie drugi stopień z własnym napędem i głowicą radiolokacyjną precyzyjnie namierza cel i dostarcza jak najbliżej kierunkową głowicę odłamkową o masie 150 kg z zapalnikiem zbliżeniowym. Ta ma dokonać zniszczenia pocisku balistycznego i co prawda nie gwarantuje 100 proc. zniszczenia w porównaniu do głowicy kinetycznej, ale jest znacznie tańsza.
Warto też zaznaczyć, że system Arrow-3 został sprawdzony w walce przeciwko irańskim pociskom balistycznym w najbardziej niesprzyjających warunkach, czyli w przypadku ataku saturacyjnego (wiele pocisków nadlatujących jednocześnie). Można domniemywać, że podobny los spadłaby Orieszniki.