Pierwszy raz w tym roku. Rosja drażni Bałtów
W środę po południu w rejonie wyspy Vaindloo rosyjski samolot bez zezwolenia naruszył estońską przestrzeń powietrzną. Przedstawiamy, czym był i jak długo tam przebywał.
Estoński Sztab Generalny Sił Obronnych poinformował, że w środę, 18 marca, w drugiej połowie dnia rosyjski myśliwiec Su-30 bez zezwolenia naruszył przestrzeń powietrzną Estonii w rejonie wyspy Vaindloo i pozostawał w niej około minuty.
Na naruszenie granicy powietrznej zareagował lot identyfikacyjny włoskiego kontyngentu sił powietrznych NATO stacjonującego w Ämari w ramach misji sojuszu dotyczącej ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich — przekazał Sztab Generalny Sił Obronnych.
Estońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w czwartek wezwało chargé d’affaires Federacji Rosyjskiej w Estonii, aby wyrazić protest i wręczyć notę w związku z naruszeniem estońskiej przestrzeni powietrznej.
Su-30SM - rdzeń rosyjskiej floty
Wielozadaniowe Su-30SM to zaawansowane myśliwce, wywodzące się z dobrze znanego Su-27. Dzięki nowym systemom awioniki i poprawionej aerodynamice samoloty te stały się nie tylko lepszymi myśliwcami, ale również skutecznymi maszynami w atakach na cele naziemne i morskie. Są to jedne z najnowszych maszyn Rosjan, które są drugim typem najczęściej wykorzystywanym do atakowania Ukraińców obok bombowców taktycznych Su-34.
Su-30SM to duży myśliwiec o masie 18 ton, długości płatowca 21,9 m i rozpiętości skrzydeł 14,7 m. Jest wyposażony w dwa silniki Saturn Liulka AŁ-31F, a duży zapas paliwa pozwala na wykonywanie misji na dystansie do 3 tys. km. Myśliwiec dysponuje także 12 pylonami, na których może przenosić nawet 8 ton uzbrojenia.
Arsenał środków rażenia obejmuje pociski powietrze-powietrze dalekiego zasięgu R-37, średniego zasięgu Wympieł R-77, krótkiego zasięgu Wympieł R-73, a także uzbrojenie powietrze-ziemia typu zasobników rakiet niekierowanych S-8, pociski Ch-25, bomby kierowane FAB-1500 z modułem UMPK lub pociski Raduga Ch-59 o zasięgu ponad 200 km.