Chce ożywić mamuty. Rosyjski miliarder ma szalony plan
Istnieją różne szalone pomysły na to, jak spowolnić zmiany klimatyczne i uratować ludzkość przed zagładą, jaką sama na siebie sprowadza. Niewątpliwie jednak jednym z najbardziej osobliwych podzielił się Andriej Mielniczenko przy okazji konferencji COP28 w Dubaju. Rosyjski miliarder, który dorobił się na węglu i nawozach, zasugerował utworzenie swoistego "Parku Jurajskiego", a właściwie Parku Plejstoceńskiego na Syberii. Celem ma być odtworzenie czasów, gdy mamuty włochate przemierzały tundrę.