Czołgi M1A2 Abrams. Rosja rozwija broń, która ma je pokonać

Strona głównaCzołgi M1A2 Abrams. Rosja rozwija broń, która ma je pokonać
14.07.2021 14:19
M1A1 Abrams
M1A1 Abrams
Źródło zdjęć: © Getty Images | Allan Tannenbaum

Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało, że kupi 250 amerykańskich czołgów M1A2 Abrams. Nowoczesne pojazdy w wersji SEPv3 mają znaleźć się na wyposażeniu Wojska Polskiego już w 2022 roku. Modernizacja Abramsów nie przeszła bez echa w Moskwie, która – według zapowiedzi rosyjskich mediów – rozwija technologię, mogącą przeciwstawić się tego typu czołgom.

W połowie czerwca agencja informacyjna TASS przekazała, że rosyjski przemysł zbrojeniowy opracował zmodernizowaną wersję granatnika RPG-7W2. Nowy wariant ma posiadać lepszy zasięg oraz korzystać z nowej amunicji. Prace nad tą bronią prowadzi na zlecenie rosyjskiego resortu obrony spółka NPO Bazalt.

TASS zauważa, że obecnie granatnik jest w stanie razić precyzyjnie cel ze 150 metrów, przy dokładności do 40-50 cm. Teraz rosyjscy konstruktorzy wyposażyli RPG-7W2 w nowe celowniki, które mają umożliwić niszczenie wrogich czołgów podstawowych z odległości kilometra. Precyzja trafienia na takim dystansie wynosi ok. 5 metrów.

Abramsy w starciu z Rosją

Kris Osborn, dziennikarz i były specjalista Pentagonu ocenił, na ile rosyjskie granatniki mogą zagrozić czołgom M1 Abrams. Zwraca on uwagę, że amerykańskie pojazdy posiadają pancerz reaktywny, który zwiększa ich odporność na ostrzał bronią przeciwpancerną. Nie wiadomo zatem, czy rosyjski granatnik będzie w stanie wyrządzić mu większe szkody.

Po drugie – pisze Osborn na łamach The National Interest – Abramsy są wyposażone w aktywny system ochrony pojazdów Trophy. Opiera się on na zintegrowanym systemie wykrywania oraz zaawansowanej technologii obliczeniowej. Trophy, który od ponad dekady jest używany przez Siły Obronne Izraela, pozwala skutecznie przechwycić pociski przeciwpancerne. Możliwe więc, że rosyjskie granatniki nie zdołają nawet dosięgnąć celu.

Osborn zwraca także uwagę, że nowe wersje Abramsów zostaną najpewniej wyposażone w udoskonalone czujniki podczerwieni oraz że Amerykanie będą z czasem dodawać do pojazdu kolejne elementy opancerzenia. Jednocześnie uważa, że program modernizacji rosyjskich granatników powinien wzbudzić zainteresowanie Pentagonu i należy mu się przyglądać.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (538)