WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

"Rozbite kolumny NATO". Ukraińscy żołnierze mają wiedzę bezcenną dla Sojuszu

Przeprowadzone w Estonii ćwiczenia NATO, w których wzięli udział także zaproszeni żołnierze ukraińscy, dały Sojuszowi cenną wiedzę o współczesnym polu walki. Nie jest to pierwszy przypadek, gdy Ukraińcy wskazują Zachodowi jego słabości i dzielą się wiedzą, w jaki sposób rozwiązać wykryte problemy.

VORU, ESTONIA - MAY 26: Royal Tank regiment take part in maneuvers during NATO exercise Hedgehog on the Estonian Latvian border on May 26, 2022 in Voru, Estonia. Military personnel from fourteen countries sees fifteen thousand troops take part in one of the largest exercises to take part in the Baltics. Among them are British units from the Royal Tank regiment and Royal Welsh Battlegroup, UK military presence has doubled in Estonia in response to the Russian invasion of Ukraine. (Photo by Jeff J Mitchell/Getty Images)Pojazdy biorące udział w jednej z edycji manewrów Hedgehog
Źródło zdjęć: © GETTY | Jeff J Mitchell
Łukasz Michalik

Przeprowadzone w Estonii ćwiczenia Hedgehog 2025 pokazały brak przygotowania natowskich armii do działania w warunkach współczesnej wojny. Część ćwiczeń, w czasie których prowadzono symulowane walki z udziałem ukraińskich żołnierzy z frontowym doświadczeniem, przyniosły natowskim oddziałom poważne straty, zadane przez drony.

Jak zauważył komentujący te wydarzenia emerytowany generał David Petraeus możliwość zidentyfikowania problemów to jednak tylko początek niezbędnych działań. Ich następstwem powinny być zmiany doktrynalne, dostosowanie szkolenia i organizacji, a także decyzje związane z zakupem sprzętu.

Polska ma czego szukać w kosmosie

Nagłośnione przez "The Wall Street Journal" informacje o przebiegu części ćwiczeń - przeprowadzonych, co warto przypomnieć, w maju 2025 r. - stały się podstawą do utrzymanych w sensacyjnym tonie komentarzy o rozbitych kolumnach pojazdów czy "masakrze NATO". Odnoszą się one do przedstawionych rezultatów ćwiczeń, ale zazwyczaj pomijają ich założenia.

Założenia ćwiczeń Hedgehog 2025

Tymczasem przedstawiony przez Defence 24 przebieg komentowanego fragmentu ćwiczeń wskazuje, że – aby zdobyć możliwie wiele doświadczeń - balans sił był w tym przypadku celowo zaburzony.

Rolę OPFOR (sił przeciwnika) pełnił estoński oddział obrony terytorialnej, wsparty grupą ukraińskich pilotów dronów. Obrońcy z OPFOR zajęli przygotowane pozycje obronne w silnie zalesionym terenie z rzadką siecią dróg. W takich warunkach ruch atakujących sił NATO był ograniczony, a zarazem przewidywalny.

Za trafiony uznawano pojazd, obok którego spadł ćwiczebny ładunek zrzucony z bezzałogowca. Skutecznym porażeniem był także bliski przelot drona, a użyte w ten sposób maszyny – w praktyce jednorazowe – na potrzeby ćwiczeń mogły być ponownie "uzbrajane" i przywracane do walki.

VORU, ESTONIA - MAY 25: Soldiers from Royal Welsh Battlegroup take part in maneuvers during NATO exercise Hedgehog on the Estonian-Latvian border on May 25, 2022 in Voru, Estonia. Fifteen thousand troops from fourteen countries are taking part in one of the largest ever military exercises to take place in the Baltics. Among them are British units from the Royal Tank Regiment and Royal Welsh Battlegroup. UK military presence has doubled in Estonia in response to the Russian invasion of Ukraine in February 2022. (Photo by Jeff J Mitchell/Getty Images)
Uczestnicy manewrów Hedgehog - zdjęcie ilustracyjne © GETTY | Jeff J Mitchell

Dlatego liczba "zniszczonych" pojazdów powinna być traktowana z dużym dystansem, zwłaszcza, że lepiej opancerzone wozy, jak czołgi, w realnej walce są w stanie przetrwać nawet kilkanaście, czy – w przypadku rekordzistów – kilkadziesiąt trafień. W żaden sposób nie zmienia to faktu, że uczestniczące w ćwiczeniach natowskie siły okazały się nieprzygotowane do działania w warunkach typowych dla wojny w Ukrainie.

Wnioski z ćwiczeń Hedgehog 2025

Komentujący manewry Hedgehog 2025 Bartłomiej Wypartowicz z Defence 24 zauważa, że nie są one dla NATO – w założeniu sojuszu obronnego – jednoznacznie pesymistyczne. Pokazały poważne słabości, ale przebieg ćwiczeń dowodzi zarazem, że broniąc się w odpowiednio dobranym terenie niewielkie, lekko uzbrojone oddziały są w stanie skutecznie spowolnić albo nawet sparaliżować działania czołgów czy wojsk zmechanizowanych.

Jak komentuje ukraińska organizacja Aerorozvidka, wiele państw NATO szkoli jednak żołnierzy według nieaktualnych założeń, wykazując "brak zrozumienia nowoczesnego pola walki". Nie jest to pierwszy przypadek, w którym Ukraińcy, bazując na doświadczeniach z pola walki, wskazują NATO różne słabe punkty.

Lekceważenie zagrożenia

Jeszcze w 2023 r. zdziwienie Ukraińców wywołały filmy i zdjęcia udostępnione przez NATO przy okazji szczytu Sojuszu w Wilnie. Wydarzenie było osłaniane m.in. przez system Patriot, którego wyrzutnie ustawiono na otwartej przestrzeni jedna przy drugiej, bez żadnych osłon, a pozostałe pojazdy skupiono nieopodal.

Wyrzutnie ochraniające szczyt NATO w Wilnie
Wyrzutnie ochraniające szczyt NATO w Wilnie © Defense Express

Choć działo się to w warunkach pokoju, zdaniem strony ukraińskiej wystawiało bezcenny sprzęt na niepotrzebne ryzyko. Wyrzutnie i pozostałe elementy systemu przeciwlotniczego mogłyby zostać w takiej sytuacji zniszczone pojedynczą rakietą czy bombą Rosjan. Ze strony ukraińskiej padło wówczas trafne pytanie: jeśli NATO uważa, że ryzyko rosyjskiego ataku nie istnieje, po co w ogóle rozstawiać Patrioty?

W podobny sposób komentowane były materiały udostępnione przez polski MON i dokumentujące ćwiczenia prowadzone w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Tam również widać było wyrzutnie Patriot rozstawione na otwartej przestrzeni blisko siebie.

Nieaktualny program szkoleń

Poważna krytyka spadła również na szkolenia prowadzone dla ukraińskich żołnierzy na terenie państw NATO, w tym również w Polsce w 2025 r., a zatem po trzech latach wojny, gdy wnioski z niej były powszechnie znane. W jednym z ćwiczeń brali udział polscy i czescy instruktorzy, a redakcja BBC Ukraina dotarła do szkolonych uczestników. Wiedzę przekazywaną przez Polaków i Czechów ocenili oni bardzo krytycznie.

wojskoUkraina, 03.11.2023. �o�nierze Pierwszej Prezydenckiej Brygady Gwardii Narodowej Ukrainy "Burewij" (Burza) podczas �wicze� praktycznych na poligonie w p�nocnej Ukrainie, 3 bm. Trwa inwazja Rosji na Ukrain�. (mr) PAP/Vladyslav MusiienkoVladyslav MusiienkoBrygada Prezydencka Specjalna, Burewij, burza, �wiczenia, dron, gwardia narodowa, poligon, wojna, wojsko
Ukraińscy żołnierze z dronem © PAP | Vladyslav Musiienko

Uczestniczący w szkoleniach oddział czeskich spadochroniarzy miał atakować pozycje Ukraińców, którzy przywieźli kilka własnych dronów (tych – zdaniem relacjonujących szkolenia anonimowych uczestników – nie zapewnili Polacy). Rozmowę z czeskim instruktorem przytoczył jeden z ukraińskich żołnierzy.

Po kilku pierwszych szturmach podszedł do mnie i mówi: - Słuchaj, możemy usunąć Maviki [drony rozpoznawcze]. - Ja go pytam: - Dlaczego, co jest nie tak? - A on, że za szybko ich wykrywamy i nie mogą przez to dotrzeć do naszych pozycji.

Ukraiński żołnierz szkolony w Polsce
BBC Ukraina

Ukraińscy żołnierze wysoko oceniali szkolenia z obsługi przekazywanego Ukrainie zachodniego uzbrojenia, ale zdecydowanie krytykowali oderwane od frontowych doświadczeń ćwiczenia taktyczne. Brak odniesienia do realiów dotyczył nie tylko samej walki, ale także ograniczeń w komunikacji radiowej czy sposobu traktowania rannych, którzy w armiach NATO mają otrzymać fachową pomoc w czasie tzw. "złotej godziny".

W Ukrainie jest to nierealne, a szkolenie z pomocy medycznej kładzie nacisk nie na szybką ewakuację, ale na utrzymanie rannego przy życiu tak długo, by przetrwał do czasu, gdy będzie mógł otrzymać poważniejszą pomoc medyczną.

Jako rozwiązanie opisywanych problemów wskazywano m.in. potrzebę szerszego wykorzystania ukraińskich instruktorów z frontowym doświadczeniem.

Programy nauczania Czechów i Polaków są zgodne ze standardami NATO, ale ja widzę w nich ukraińską armię z 2013 roku. Regulaminy, BHP i inne takie. Uczą naszych żołnierzy tego, czego ci nie zobaczą na dzisiejszym polu walki.

Ukraiński żołnierz szkolony w Polsce
BBC Ukraina
Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni

Najważniejsze teksty tygodnia. Śledztwa, które robią różnicę. Reportaże, które zostają w głowie. Wyraziste opinie. Najlepsze treści premium bez opłat w Twojej skrzynce.

Wybrane dla Ciebie
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Od 50 lat to była zagadka bez rozwiązania. O co chodzi z tą gwiazdą?
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Robią dużo więcej, niż mówią. Prawda o wsparciu Iranu wyszła na jaw
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Tajemnicza dziura między Ziemią i Księżycem. To spore zaskoczenie
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Łazik odkrywa rubiny i szafiry na Marsie? Jest tylko jedno "ale"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Meteoryt przebił dach domu w Teksasie. NASA o serii "ognistych kul"
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pierwszy w historii transport antymaterii. Przełom naukowy w CERN
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Pechowe zakończenie lotu. Boeing zjechał z pasa tuż po lądowaniu
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Atak na porty Rosji. Czy Bałtyk staje się nowym frontem?
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Zniknie 13 mln ton gazu. Globalny rynek odczuje mocny wstrząs
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Odcięli ich od F-35. Druga armia NATO kupiła myśliwce gdzie indziej
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
Te ptaki rządzą ruchem w Warszawie. Nurogęsi znów powędrują do Wisły
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟