Rosyjski medyk ze zdobyczną bronią. Jest nią unikatowy karabin snajperski

Karabin snajperski DSR1 to jedna z niewielu pionierskich konstrukcji w historii broni strzeleckiej. Niemcy zastosowali modułowe łoże, zanim stało się to modne. Przedstawiamy możliwości tej konstrukcji zaprojektowanej przez DSR Precision GmbH.

Rosyjski żołnierz ze zdobycznym karabinem DSR1.Rosyjski żołnierz ze zdobycznym karabinem DSR1.
Źródło zdjęć: © Twitter | War Noir
Przemysław Juraszek

Historia sięga 1997 roku kiedy to trzej inżynierowie Dieterle, Schneider i Reuter opracowali karabin DSR1 dedykowany policyjnym snajperom oraz strzelcom długodystansowym.

Po udanych testach prototypów przeprowadzonych przez snajperów z policyjnych jednostek specjalnych inżynierowie zdecydowali się założyć w 2000 firmę DSR Precision GmbH i rozpoczęli seryjną produkcję swojego dzieła.

Karabin DSR1 - odważna wizja, która z czasem stała się standardem

Niemcy zdecydowali się opracować karabin powtarzalny w układzie bezkolbowym, w którym można było łatwo dokonać konwersji pomiędzy kalibrami 7,62x51 mm NATO (.308 winchester), 7,62x67 mm (.300 Winchester Magnum) oraz 8,6x70 mm (.338 Lapua Magnum). Jedyne co było potrzebne to oczywiście inny zespół lufy, zamek oraz magazynek, ale reszta broni pozostawała bez zmian,

Warto zaznaczyć, że inni znani producenci karabinów snajperskich pokroju Accuracy International (AI) bądź SAKO wprowadzili takie możliwości dopiero ponad dekadę później. Przykładowo modułowy AI AXMC zaprojektowany w ramach programu Precision Rifle System dla USSOCOM został zaprezentowany dopiero w 2010 roku tak samo jak konkurent od SAKO, czyli TRG M10.

Tymczasem DSR1 wykorzystuje niestykające się z lufą przedłużone modułowe łoże wykonane z aluminium. Na grzbiecie mamy szynę montażową Picatinny, która biegnie także nad lufą, do której nietypowo od góry został zamontowany składany dwójnóg. Inną charakterystyczną cechą jest uchwyt na zapasowy magazynek umieszczony przed chwytem pistoletowym, wysuwany monopod oraz regulowana długość stopki kolby.

Karabin wykorzystuje ciężką lufę produkowaną przez firmę Lothar Walther. Ponadto system ryglowania wykorzystujący aż sześć rygli, rygluje się w przedłużeniu obsady lufy, co pozytywnie wpływa na celność. Ta wedle producenta ma się mieścić w zakresie 0,2–0,5 MOA. MOA oznacza minutę kątową, której często używa się do oceny celności broni strzeleckiej. W przypadku tego karabinu mówimy o celności ~6-15 mm na 100 m.

Niestety ze względu na grubą, a co za tym idzie ciężką lufę to DSR1 mimo kompaktowych wymiarów 100/109 cm, z czego aż 66 cm lub 75 cm stanowi lufa jest stosunkowo ciężki. Mamy tutaj 6,2 kg przy rozładowanym karabinie bez magazynka i dodatków w postaci np. optyki.

Karabin zyskał duże zainteresowanie w dobrze finansowanych policyjnych jednostkach specjalnych, gdzie większa masa jest bardziej tolerowana niż w przypadku sprzętu wojskowego, a sam DSR1 posłużył też jako baza do opracowania innych wariantów w postaci np. wytłumionego DSR1 Subsonic lub zasilanego nabojem kal. 12,7x99 mm NATO DSR50. Karabin pojawiał się też czasem na rynku cywilnym, ale było na niego stać tylko nielicznych.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Możesz ją jeść bez obaw. Spowalnia starzenie
Możesz ją jeść bez obaw. Spowalnia starzenie
Grają na dwa fronty. Wsparcie dostają pod osłoną nocy
Grają na dwa fronty. Wsparcie dostają pod osłoną nocy
"Wywiążemy się z umowy". Nawet koniec wojny ich nie zatrzyma
"Wywiążemy się z umowy". Nawet koniec wojny ich nie zatrzyma
Nie ma jej na mapie. Jest pięciokrotnie większa od Polski
Nie ma jej na mapie. Jest pięciokrotnie większa od Polski
To pilnie strzeżony sekret Rosjan. Wreszcie wyszedł na jaw
To pilnie strzeżony sekret Rosjan. Wreszcie wyszedł na jaw
Kraj NATO pozbywa się rosyjskiego uzbrojenia. Będzie izraelskie
Kraj NATO pozbywa się rosyjskiego uzbrojenia. Będzie izraelskie
Pierwszy taki zakup. Satelita z polskim rodowodem dla Portugalii
Pierwszy taki zakup. Satelita z polskim rodowodem dla Portugalii
Kolejny taki zakup. Więcej od nich mają już tylko Francuzi
Kolejny taki zakup. Więcej od nich mają już tylko Francuzi
Problemy z sondą MAVEN to dopiero początek. Wkrótce może być gorzej
Problemy z sondą MAVEN to dopiero początek. Wkrótce może być gorzej
Zbroją się jak nigdy. Mały kraj kupuje dziesiątki leopardów
Zbroją się jak nigdy. Mały kraj kupuje dziesiątki leopardów
Bakterie na orbicie. Tworzą tkaninę ostrzegającą przed promieniowaniem
Bakterie na orbicie. Tworzą tkaninę ostrzegającą przed promieniowaniem
Pożegnanie z MiG-ami 29. Ukraińska broń i wiedza w zamian za polskie samoloty
Pożegnanie z MiG-ami 29. Ukraińska broń i wiedza w zamian za polskie samoloty
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇