Kilkaset osób stało w kolejce. Dopiero osoba z numerkiem 247 wyszła z nowym iPhonem
Na całym świecie premiery iPhone'ów przyciągają tłumy i wyglądają niczym dożynki. Tłumy klaszczą, wiwatują i cieszą się jak dzieci, gdy w ich dłonie trafi nowiutki model smartfona ukochanej firmy. Ale w Rosji, jest jeszcze jeden element tej układanki.