Philips Hue - zaprogramuj sobie żarówkę

Philips Hue to system oświetlenia LED, którym możemy sterować za pomocą iPhone'a lub iPada. Producent postanowił ułatwić zadanie domorosłym programistom i udostępnił komplet narzędzi, umożliwiający tworzenie własnych aplikacji sterujących lampami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Lampy LED wchodzące w skład systemu Philips Hue są w stanie emitować światło w 1. milionach kolorów. "Żarówki" łączą się ze smartfonem lub tabletem za pomocą sieci Wi-Fi, co umożliwia z kolei dostosowywanie koloru i natężenia światła do upodobań użytkownika. Chociaż producent oferuje zestaw podstawowych aplikacji, domorośli programiści zaczęli tworzyć swoje programy sterujące. Wśród nich warto wymienić chociażby aplikację, która pozwala z naszych LEDów zrobić efektowne oświetlenie "imprezowe" lub też program dostosowujący światło w mieszkaniu do cyklu dnia i nocy obecnego w popularnej grze Minecraft.

Obraz
© (fot. Materiały prasowe)

Takich aplikacji możemy spodziewać się więcej, ponieważ Philips właśnie poinformował, że rozpoczyna oficjalny program deweloperski, połączony z udostępnieniem zestawu narzędzi dla programistów, niezbędnego w tworzeniu aplikacji na platformy Apple (API i iOS SDK). Chętni do tworzenia nowych programów sterujących lampami mogą także liczyć na wsparcie producenta.

Żarówki komunikują się ze sobą poprzez standard ZigBee LightLink, który pozwala na bezprzewodowe łączenie urządzeń gospodarstwa domowego. Taki rozwiązanie może pozwalać na zintegrowanie systemu automatyki domowej, np. dostosowując oświetlenie do poziomu ustawienia termostatu lub synchronizując je z dzwonkiem do drzwi.

Obraz
© (fot. Materiały prasowe)

System Philips Hue można zakupić przez Apple Store i tak jak w przypadku innych oficjalnych akcesoriów do produktów giganta z Cupertino - nie jest tanio. Zestaw startowy, zawierający mostek oraz trzy lampy, wyceniony został na 819 złotych. Z kolei pojedyncza lampa kosztuje 249,95 złotych. W jednym systemie domowym działać może maksymalnie 5. lamp LED.

Źródło: TechCrunch, PS, WP.PL

Wybrane dla Ciebie
Chcą odstraszyć USA i Izrael? "2 tys. km zasięgu"
Chcą odstraszyć USA i Izrael? "2 tys. km zasięgu"
Chował go przez lata pod materacem. Był warty fortunę
Chował go przez lata pod materacem. Był warty fortunę
Oddali Ukrainie "kupę złomu". Teraz tego żałują
Oddali Ukrainie "kupę złomu". Teraz tego żałują
Leciał z USA do Rzeszowa. Transportował broń
Leciał z USA do Rzeszowa. Transportował broń
Lodowa autostrada na Bałtyku. Estończycy otwierają drogę i łączą wyspy
Lodowa autostrada na Bałtyku. Estończycy otwierają drogę i łączą wyspy
Wyciekły tajemnice NATO. Przekazywał je Chińczykom
Wyciekły tajemnice NATO. Przekazywał je Chińczykom
"Nieprzygotowani do wojny". Nie szczędzili słów pod ich adresem
"Nieprzygotowani do wojny". Nie szczędzili słów pod ich adresem
Porównują się z Polską. Tylko spojrzeli na liczby
Porównują się z Polską. Tylko spojrzeli na liczby
"Duchy" siały spustoszenie. Rosjanie byli bez szans
"Duchy" siały spustoszenie. Rosjanie byli bez szans
Oszustwo za 63 mln dol. Prawie się nabrali
Oszustwo za 63 mln dol. Prawie się nabrali
Wydali ostrzeżenie. "Ryzyko dla bezpieczeństwa atomowego" w Czarnobylu
Wydali ostrzeżenie. "Ryzyko dla bezpieczeństwa atomowego" w Czarnobylu
Wyciek tajnych danych. Tak ogrywają Putina
Wyciek tajnych danych. Tak ogrywają Putina
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀