Myślał, że to kawałek drewna. Prawda okazała się inna
Niedaleko wybrzeży Florydy doszło to niecodziennej sytuacji. Alex Lundberg, nurek i "łowca skarbów", natrafił na niezwykle rzadkie znalezisko. Początkowo wydawało mu się, że z dna Atlantyku wyłowił kawałek drewna, ale okazało się, że przypadkowo odkrył coś zupełnie innego, znacznie cenniejszego - duży fragment kła mastodonta.