Będzie wydobywać hel-3 na Księżycu. Budują nowatorskiego robota
Astrolab i Interlune ogłosiły partnerstwo w celu opracowania mobilnego urządzenia, które byłoby zdolne do autonomicznego wydobycia helu-3 na Księżycu. Decyzje SpaceX i NASA pobudzają tempo nowych prywatnych misji na Srebrny Glob.
W ostatnich miesiącach zainteresowanie powierzchnią Księżyca gwałtownie wzrosło, w dużej mierze dzięki zmianie priorytetów w SpaceX oraz nowemu podejściu NASA. Elon Musk zdecydował, by na pewien czas przekierować uwagę firmy z Marsa na eksplorację Księżyca, co otworzyło możliwości budowy satelitów z surowców pozyskanych bezpośrednio z jego powierzchni. NASA coraz częściej podkreśla, że jej celem jest stworzenie stałej bazy na Księżycu.
Efektem tych zmian jest wzrost liczby firm, które realizują własne księżycowe projekty. W tym tygodniu Astrolab i Interlune, dwaj komercyjni gracze, ogłosili współpracę przy rozwijaniu mobilnego robota do wydobycia helu-3. Astrolab już wcześniej znalazł się pośród finalistów konkursu NASA na łaziki wspierające badania naukowe na Księżycu, natomiast Interlune skupia się na wydobyciu tego rzadkiego izotopu, który nie występuje naturalnie na Ziemi.
Według informacji przekazanych przez szefa Interlune, Roba Meyersona, firma zamierza stworzyć flotę pojazdów elektrycznych, które będą mogły wydobywać, oddzielać oraz transportować hel-3 z regolitu księżycowego. Platformą dla takich działań ma być łazik FLEX, zaprojektowany przez Astrolab. Obie firmy miały już okazję współpracować w zeszłym roku, wysyłając na Księżyc prototyp łazika FLIP, wyposażonego w kamerę do szacowania ilości helu-3 na powierzchni Srebrnego Globu.
FLIP, którego rozmiar porównywany jest do gokarta, ma lecieć jeszcze w tym roku na pokładzie lądownika Griffin zbudowanego przez Astrobotic. Ten eksperymentalny pojazd zastąpi łazik VIPER. Wspólna misja posłuży przetestowaniu rozwiązań Astrolab i zebraniu rzeczywistych danych o złożach helu-3 przez Interlune, które dotąd bazowały na analizie próbek przywiezionych podczas programu Apollo.
Astrolab równolegle opracowuje większy łazik FLEX, mogący przewozić do 3 metrów sześciennych ładunku. Twórcy podkreślają jego modułową konstrukcję, pozwalającą na transport różnego rodzaju sprzętu naukowego oraz wyposażenia dla astronautów. Jak podkreśla założyciel Astrolab, Jaret Matthews, FLEX może również przewozić specjalistyczny sprzęt Interlune do wydobycia helu-3 bez zmiany swojej podstawowej konstrukcji.
Firmy nie podały jeszcze konkretnej daty pierwszej misji wydobywczej harvestera. Według planów, FLEX ma szansę znaleźć się na pokładzie pierwszego Starshipa lecącego na Księżyc, już w 2027 lub 2028 r. Interlune współpracuje także z firmą Vermeer przy budowie mechanizmu do wydobycia i separacji helu-3. Zanim jednak rozpocznie się komercyjny eksport tego izotopu na Ziemię, urządzenie zostanie przetestowane w centrum badawczym Texas A&M University Space Institute na terenie ośrodka NASA w Houston.