Antarktyda cudem uniknęła zderzenia z ogromną górą lodową

Antarktyda cudem uniknęła zderzenia z ogromną górą lodową25.08.2021 10:31
Czerwona linia wskazuje miejsce zagrożone uderzeniem, co skutkowałoby odłączeniem jeszcze większej góry lodowej.(Fot: ESA)
Czerwona linia wskazuje miejsce zagrożone uderzeniem, co skutkowałoby odłączeniem jeszcze większej góry lodowej.(Fot: ESA)
ESA

Zmiany klimatu dają o sobie znać coraz mocniej. Jednym z przykładów są dryfujące góry lodowe, które odłamały się od lodowców. Wybrzeże Antarktydy było zagrożone kolizją z gigantyczną krą A-74, której wielkość można porównać do 2,5-krotności powierzchni Warszawy.

Materiał powstał w ramach ekologicznej akcji WP Naturalnie.

Góra lodowa A-74 ma powierzchnię 1270 kilometrów kwadratowych. Dla porównania – stolica Polski ma zaledwie 517 km kw. Wielki dryfujący kawał lody początkowo był połączony z Antarktydą, lecz odłamał się w lutym 2021 roku. Od tamtego czasu góra lodowa pozostawała blisko pierwotnego położenia.

Na początku sierpnia 2021 roku na A-74 zaczęły działać bardzo silne prądy oceaniczne i wiatry, które sprawiły, że góra zmieniła pozycję. Poruszenie odłamka na południe oraz wschód skutkowało zagrożeniem dla nienaruszonego klifu Antarktydy pozbawionego pęknięć.

kolizja-gif.gif

Gdyby doszło do uderzenia, ten występek lodowy mógłby się odłamać, tworząc jeszcze większą górę lodową niż A-74. Nowopowstała gigantyczna kra mogłaby mieć nawet 1700 kilometrów kwadratowych, więc zdecydowanie zajęłaby drugie miejsce pod kątem powierzchni dryfujących gór lodowych - tuż po A-76 (4320 metrów kwadratowych).

W ostatnich latach na oceanach pojawia się coraz więcej gór lodowych, co jest skutkiem globalnego ocieplenia klimatu. Wzrost temperatury o dziesiąte części stopnia jest powodem odłamywania się coraz większych fragmentów lodowców. Przerywana struktura Antarktydy jest niebezpieczna, nie tylko dla zachowania ciągłości linii brzegowej, ale również dla zwierząt i stacji badawczych położonych na lodowcach.

Góry lodowe, które wypłyną na szerokie wody i pchane prądami oceanicznymi nabiorą prędkości, stanowią bardzo duże zagrożenie dla różnych wysp. Przykładem tego jest góra A-68, która w 2020 roku zbliżyła się na niebezpieczną odległość do Georgii Południowej (brytyjskiego terytorium zamorskiego) na Oceanie Atlantyckim.

Źródło artykułu:WP Tech
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)