Przechwycona rozmowa. Rosjanie omal nie zastrzelili własnego generała

Przechwycona rozmowa. Rosjanie omal nie zastrzelili własnego generała30.05.2022 14:00
Rosjanie korzystają w Ukrainie z nieszyfrowanej łączności; zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Rosyjscy żołnierze w obwodzie donieckim omal nie zastrzelili generała Walerija Sołodczuka, który próbował zmusić ich do dalszej walki z Ukraińcami – wynika z przechwyconej rozmowy, której treść cytuje agencja Ukrinform. Wyjaśniamy, jak – z punktu widzenia technologii – obrońcom udaje się przechwytywać komunikację wroga.

Jak podawaliśmy na początku maja, przechwycenie rozmów pomiędzy Rosjanami nie jest trudne, gdyż żołnierze korzystają z systemu łączności, który nie jest chroniony złożonymi algorytmami przeskoku częstotliwości. Zdaniem generała Davida Petraeusa, dyrektora CIA w latach 2011-2012, praktycznie każdy radioamator lub Ukrainiec korzystający ze skanera policyjnego może znaleźć rosyjskie kanały radiowe, przesłuchać je i nagrać.

Rosjanie bez szyfrowanej łączności

Oczywiście armia Putina zdaje sobie sprawę z konieczności posiadania łączności szyfrowanej. Rok temu wdrożono w Rosji system łączności ERA, przeznaczony dla służb (w tym FSB) oraz wojska. Miało to być – jak podawał serwis CyberDefence24 – "kosztowne rozwiązanie kryptograficzne służące do bezpiecznej komunikacji".

ERA jest bez wątpienia traktowana priorytetowo przez rosyjski resort obrony, gdyż pod tą nazwą kryje się nie tylko system bezpiecznej transmisji danych, ale również ośrodek, w którym opracowywane są nowoczesne technologie dla wojska. W placówce miał powstać m.in. specjalny, bezpieczny smartfon, który – być może – wykorzystuje komunikator z szyfrowaniem end-to-end.

W samej Rosji system ERA był przedstawiany jako rozwiązanie, które poradzi sobie w każdych warunkach. Praktyka pokazała jednak, że w pewnych sytuacjach technologia ta nie jest w stanie funkcjonować. Aby poprawnie działać i zapewnić bezpieczeństwo transmisji ERA potrzebuje stacji bazowych sieci 3G i 4G. I tu zaczyna się problem.

Jak się bowiem okazuje, Rosjanie – chcąc zdestabilizować łączność Ukraińców – zniszczyli infrastrukturę telekomunikacyjną, znajdującą się na terytorium zaatakowanego kraju. Wysadzając w powietrze stacje 3G i 4G najeźdźcy sami pozbawili się zatem bezpiecznej łączności.

Na problem z działaniem systemu ERA w Ukrainie zwracano też uwagę na polskim serwisie rządowym gov.pl. "To jest jedna z tzw. prawd uniwersalnych – bez stacji bazowej nawet supernowoczesny, nie mający odpowiedników na świecie smartfon po prostu nie działa! Dlatego decydenci rosyjskich sił zbrojnych zmuszeni są do rozmów za pomocą niezaszyfrowanej komunikacji radiowej, którą może usłyszeć każdy posiadacz skanera za kilkaset złotych" – czytamy w opublikowanym na łamach tej witryny felietonie pt. "#PowiedzSprawdzam i dowiedz się jak unieszkodliwić niekompetencją najbardziej nawet zaawansowany system łączności szyfrowanej".

Adam Gaafar, dziennikarz Wirtualnej Polski

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.