Trwa ładowanie...
d27yf2a

UE oskarżona o hipokryzję w sprawie klimatu. Poparła 32 projekty gazowe

Unia Europejska udzieliła formalnego wsparcia 32 projektom dotyczącym infrastruktury gazowej. Krytycy mówią, że ta decyzja to skazanie Europy na spalanie paliw kopalnych przez pokolenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Europejska Komisarka ds. Energii Kadri Simson.
Europejska Komisarka ds. Energii Kadri Simson. (AP/Associated Press/EAST NEWS)
d27yf2a

443 eurodeputowanych zagłosowało za projektami, przeciwko było 169, a wstrzymujących się 36. To uruchomiło krytykę ze strony aktywistów na rzecz środowiska, którzy zarzucili hipokryzję Unii w temacie kryzysu klimatycznego.

Całkowity koszt projektów, nad którymi odbywało się głosowanie, ma wynosić 29 miliardów euro. W ramach programu ich finansowania do 50 proc. kosztów każdego z nich mogą pokryć podatnicy z państw członkowskich.

Grupy zajmujące się ochroną środowiska stwierdziły, że firmy gazowe posiadają wpływy w instytucjach decyzyjnych Komisji Europejskiej. Kierowany przez tę branżę organ doradczy przedstawia Komisji prognozy dotyczące przyszłych potrzeb energetycznych Europy.

d27yf2a

Europejska Komisarka ds. Energii, Kadri Simson, zwróciła się do parlamentu z prośbą o poparcie zestawu 151 projektów, argumentując, że trzy czwarte z nich dotyczy energii elektrycznej, a nie gazu. Parlament miał możliwość albo zaakceptowania całego pakietu, albo odrzucenia go także w całości.

Krytyka i odpowiedź

Postępowanie to zostało skrytykowane przez Coilna Roche'a, Koordynatora ds. Sprawiedliwości Klimatycznej w organizacji Friends of the Earth Europe: – Ta hipokryzja musi się skończyć. Europejski zielony ład nie jest możliwy z większą ilością paliw kopalnych – powiedział.

d27yf2a

Podobnego zdania jest Ciarán Cuffe, eurodeputowany z Partii Zielonych, który stwierdził, że "biorąc pod uwagę powagę sytuacji i małą ilość czasu na powstrzymanie katastrofy klimatycznej, czymś niewłaściwym jest wydawanie większej ilości pieniędzy na inwestycje związane z paliwami kopalnymi."

Te opinie kontrowała Simons, twierdząc, że "sprzeciw wobec nowej listy projektów oznaczałby pozostanie w mocy poprzedniej listy, która zawierała 40 proc. więcej projektów gazowych niż nowa".

Źródło: theguardian.com

d27yf2a

Podziel się opinią

Share

d27yf2a

d27yf2a
Więcej tematów