Spadł na podjazd przed domem. To wrota do historii Układu Słonecznego
Agencje kosmiczne przygotowują kosztowne misje kosmiczne, aby uzyskać choć kilka gramów materii z powierzchni planetoid. Czasami jednak tak cenny materiał sam do nas dociera. Doskonałym przykładem może być skała, która w 2021 r. spadła na podjazd jednego z domów.
Wieczorem 28 lutego 2021 r. mieszkańcy południowej Anglii zauważyli jasną kulę ognia przelatującą po niebie. Było to zjawisko meteoru wywołane przez obiekt kosmiczny, który po wejściu w atmosferę ziemską poruszał się z prędkością 13,5 km na sekundę. Niedługo później, około godziny 21:54, fragment tej niezwykłej skały spadł na podjazd przed domem należącym do rodziny Wilcocków w Winchcombe.
Jedna z osób z rodziny Wilcocków usłyszała hałas. Rankiem następnego dnia, na podjeździe przed domem odkryto czarny fragment, który wyglądał, jakby ktoś rzucił w ziemię kawałek węgla. Meteoryt zostawił nawet niewielkie wgłębienie w asfalcie, co zwróciło uwagę domowników.
W rozmowie prowadzonej przez rodzinę na komunikatorze internetowym, jedno z dzieci Wilcocków udostępniło znalezioną w internecie informację o zjawisku meteoru obserwowanym dzień wcześniej. Członkowie rodziny zebrali próbki do plastikowych pojemników i przekazali je ekspertom z Muzeum Historii Naturalnej. Jak podkreśliła dr Helena Bates, to błyskawiczne działanie miało kluczowe znaczenie dla zachowania nienaruszonego materiału.
Winchcombe to przykład meteorytu typu chondryt węglisty, który choć nie jest wyjątkowy w skali światowej, to bardzo rzadko trafia do rąk naukowców w tak „świeżej” postaci. Dzięki błyskawicznej reakcji Wilcocków, badacze mogli przeprowadzić nowatorskie analizy porównawcze z próbkami zebranymi w trakcie misji kosmicznych Hayabusa2 czy OSIRIS-REx.
W periodyku „Meteoritics and Planetary Science” opublikowano specjalny numer poświęcony badaniom nad meteorytem Winchcombe. Znalazło się w nim około 15 opracowań analizujących m.in. warunki pola magnetycznego w czasie formowania Układu Słonecznego czy obecność związków organicznych, co pozwoliło lepiej zrozumieć pochodzenie tej skały.
Fragment podjazdu, na którym znaleziono meteoryt, został zabezpieczony i przetransportowany do muzeum. Największy kawałek meteorytu znalazła w pobliżu wolontariuszka zespołu poszukiwawczego z Uniwersytetu w Glasgow. Pozostałe fragmenty są wystawione nie tylko w Londynie, ale też w lokalnym muzeum w Winchcombe.