NASA pierwszy raz nagrała taki dźwięk. To ważny moment dla przyszłych misji na Marsa

NASA pierwszy raz nagrała taki dźwięk. To ważny moment dla przyszłych misji na Marsa14.12.2022 11:57
Łazik Perseverance
Łazik Perseverance
Źródło zdjęć: © Getty Images | Science Photo Library

NASA po raz pierwszy nagrała dźwięki towarzyszące pyłom wirowym na Marsie, często nazywanych też pyłowymi diabłami. Umożliwił to łazik Perseverance, który od 2021 r. zbiera szczegółowe informacje o Czerwonej Planecie. Nagranie może pomóc naukowcom w lepszym poznaniu samych pyłów, ale i ich wpływu na przyszłe marsjańskie misje.

Łazik Perseverance, a dokładniej mówiąc jeden z zamontowanych w nim instrumentów naukowych - mikrofon SuperCam, pozwolił wychwycić dźwięk pyłowego wiru z 27 września 2021 r. Wir pojawił się nad Perseverance, gdy ten badał miejsce, w którym dawniej znajdowało się starożytne, marsjańskie jezioro. To pierwsze takie nagranie audio, które bez wątpienia pomoże naukowcom w lepszym poznaniu Czerwonej Planety i panujących na niej warunków.

NASA nagrała dźwięk "pyłowych diabłów"

Pyłowe diabły (ang. dust devil) są ciekawym zjawiskiem, które można zaobserwować również na Ziemi, np. na pustyniach i stepach. Zazwyczaj występują w postaci kolumny unoszącego się pyłu w czasie słonecznej pogody. W przypadku Marsa za powstawanie pyłowych wirów odpowiada silniejsze nagrzewanie powierzchni Marsa. Ich dźwięk można posłuchać na 11-sekundowym nagraniu NASA.

Eksperci pochwalili się odkryciem dźwięku pyłowych wirów na łamach czasopisma naukowego "Nature Communications". W artykule wyjaśnili, że na nagraniu można usłyszeć dwa "uderzenia", kiedy przednia i tylna ściana wiru znalazła się bezpośrednio nad łazikiem Perseverance, a także występującą pomiędzy nimi, spokojniejszy moment. Nastąpił, gdy marsjańskie urządzenie znalazło się w tzw. oku pyłowego diabła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

ZOBACZ TAKŻE: Sławosz Uznański opowiada, jak został rezerwowym astronautą ESA

Na nagraniu eksperci usłyszeli liczne trzaski i syki, które, jak ustalili, były ziarnami pyłu, uderzającymi w Perseverance. Jak donosi CNN, badaczom udało się nawet określić ilościowo skład pyłu unoszącego się na Marsie, a także jego rozmiary. Ich zdaniem miał 118 metrów wysokości i 25 metrów szerokości, co oznacza, że był około 10 raz większy od łazika Perseverance.

Nagranie dźwięku (który tak naprawdę przypomina dźwięk wiatru na Ziemi) jest bardzo ważnym źródłem informacji dla NASA. Wspomniany pył ma ogromne znaczenie dla przyszłych misji na Czerwoną Planetę i należy go uwzględnić w tworzonych planach podboju Marsa. Pył może bowiem uszkodzić statek kosmiczny, instrumenty naukowe, panele słoneczne, czy inne urządzenia, które będą odgrywały kluczową rolę dla astronautów docierających na Marsa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)