Mocarstwa się dogadają? Ukraińcy patrzą z niepokojem
Indie wyrażają coraz większe zainteresowanie zamówieniem francuskich pocisków manewrujących SCALP-EG. Ewentualny kontrakt może okazać się problemem dla Ukrainy, która liczy na dalsze dostawy tej broni w ramach wsparcia mającego pomóc odpierać napaść Rosji.
Wedle indyjskich mediów, Delhi jest gotowe przeznaczyć ok. 300 mln euro na zakup francuskich pocisków manewrujących. Mogłoby przełożyć się to na nawet ok. 300 sztuk, w zależności od ostatecznie wynegocjowanej ceny za cały kontrakt.
Pocisków SCALP-EG zabraknie dla Ukrainy?
Indie, które są jednym z największych światowych importerów uzbrojenia, w ostatnich latach zacieśniły współpracę z Francją, z której kupują także m.in. myśliwce Rafale i Rafale M. Chęć uzupełnienia zapasów pocisków manewrujących SCALP-EG to natomiast pokłosie operacji "Sindoor", która miała na celu zniszczenie obozów terrorystów w Pakistanie. W jej trakcie część dotychczasowych zapasów SCALP-EG została wykorzystana. Dodatkowo dowództwo indyjskiej armii wysoko oceniło skuteczność tej broni.
Zdaniem ukraińskich analityków scenariusz z dużym kontraktem dla Indii może okazać się bardzo niekorzystny dla Kijowa, ponieważ dostawy w ramach darmowej pomocy mogą zejść na dalszy plan.
"Ze strony Defense Express zauważamy, że taki plan Indii jest całkiem logiczny. Ale to raczej nie jest pozytywne dla Ukrainy, ponieważ potencjalne zamówienie z Delhi może znacznie obciążyć francuskie możliwości produkcji pocisku manewrującego SCALP-EG. Kwestia otrzymania przez Ukrainę dodatkowych pocisków w postaci pomocy może zejść na dalszy plan" - komentują Ukraińcy.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Broń ceniona przez Ukraińców
Ukraińcy również cenią możliwości tej broni. Pociski manewrujące SCALP-EG (i bliźniacze Storm Shadow dostarczane przez Wielką Brytanię) są wykorzystywane do ataków na kluczowe obiekty i systemy Rosjan. To przy ich pomocy zniszczono np. most Czonharski i stocznię w Sewastopolu.
Pociski tego typu mierzą ponad 5 m długości i ważą ok. 1,3 t z czego ok. 450 kg przypada na głowicę bojową BROACH (Bomb Royal Ordnance Augmented Charge). Maksymalna prędkość osiągana po wystrzeleniu wynosi ok. 0,9 Ma.
Ich producent stosuje zaawansowany system nawigacji (inercyjnej i satelitarnej). Ukraińcy cenią, poza dużą siłą rażenia, wysoką skuteczność i omijanie nawet najnowszych rosyjskich systemów przeciwlotniczych Pancyr-S1.