Miliarder Alki David nie przepada za siecią CBS. Rok temu zapowiedział nawet, że idzie z nimi na wojnę. Powód? CBS pozwało kiedyś należący do niego serwis FilmOn, teraz on ma kolejną szansę na zemstę. Dlaczego kolejną? Ponieważ Alki David już w zeszłym roku próbował pozywać CBS, ale sprawa nie doczekała się jeszcze finału w sądzie.
Tak samo jak wtedy, Alki David stara się udowodnić, że Download.com, strona, na której znaleźć można tysiące darmowych programów, czerpie zyski z rozpowszechniania klientów BitTorrenta, przez które tysiące artystów musi głodować. Dodatkowo należący do CBS’u Cnet, który zajmuje się na co dzień stroną Download.com „entuzjastycznie przyjął to nowe narzędzie piractwa”. i promuje je na swoich łamach.
Według powoda CBS oraz CNET „przyjęły entuzjastycznie”. technologię BitTorrent i rozpowszechniły ponad 65 milionów kopii klientów BitTorrent. Obie firmy „bezwstydnie promowały” ich wykorzystanie do naruszania praw autorskich, choć doskonale wiedziały, że w „przytłaczającej większość” będą wykorzystywane do takich celów.
Takiej samej argumentacji można by użyć, pozywając sklep z artykułami AGD za morderstwo popełnione nożem. Przecież kierownictwo sklepu powinno zdawać sobie doskonale sprawę z tego, że noże to niebezpieczne narzędzia i mogą zostać użyte w celu popełnienia przestępstwa. Absurd jakiś.
Niezależnie od tego, będziemy śledzić sprawę. Jak mawia mój znajomy radca prawny: „Znajdzie się idiota, który pozwie, to znajdzie się też idiota, który to przyklepie.”