Ten rok może być krytyczny. Umarło od 30 do 50 proc. tego ekosystemu
Rafy koralowe, zajmujące mniej niż 1 proc. dna morskiego, ale wspierają aż 25 proc. morskich gatunków. Ich przetrwanie jest jednak poważnie zagrożone.
Rafy koralowe są niewielką częścią morskiego ekosystemu, jednak niezwykle istotną dla bioróżnorodności. Jak podaje Science Alert, w ciągu ostatnich dekad obumarło od 30 do nawet 50 proc. z nich, a prognozy nie są optymistyczne. Fale upałów, które miały miejsce w 2024 r. i 2025 r. wpłynęły negatywnie na organizmy wodne, a naukowcy obawiają się, że 2026 r. może przynieść nieodwracalne zmiany.
Czemu umierają?
Rafy koralowe są jednymi z najbardziej złożonych i bioróżnorodnych ekosystemów na świecie. Główną przyczyną ich obumierania jest zmiana klimatu, a konkretnie wzrost temperatury oceanów. Nawet podwyższenie temperatury wody o 1–2°C przez kilka tygodni może wywołać masowe bielenie.
Dodatkowym czynnikiem jest zakwaszenie oceanów spowodowane nadmiarem CO₂, zanieczyszczenia chemiczne, spływ nawozów i ścieków z lądu, nadmierne połowy oraz niszczenie raf przez turystykę i rozwój infrastruktury przybrzeżnej.
TechNielogicznie [#1] - Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?
Fale upałów, które prowadzą do wzorstu tempertury oceanów spowodowane są cyklem klimatycznym znanym jako El Niño–Southern Oscillation (ENSO). To właśnie niszczycielska faza El Niño wprowadziła 84 proc. raf w stan stresu cieplnego.
Jak donosi serwis The Conversation, kolejny zbliżający się El Niño, krótko po poprzednim, może uniemożliwić rafom odpowiednią regenerację. Trwałe ciepło, bowiem osłabia proces odbudowy i sprzyja masowej utracie tych ekosystemów.
Skutki są bardzo poważne, gdyż zanikanie raf oznacza utratę siedlisk dla tysięcy gatunków ryb i bezkręgowców. Wymieranie koralowców jest początkiem katastrofy, dla wielu organizmów, jednak ucierpią także ludzie. Rafy chronią wybrzeża przed falami i sztormami, wspierają rybołówstwo i turystykę.
Ich zniszczenie oznacza mniejsze połowy, straty ekonomiczne oraz większe ryzyko erozji i powodzi na obszarach nadmorskich. W dłuższej perspektywie jest to nieodwracalna utrata jednych z najcenniejszych ekosystemów planety.
Straty moga być katastrofalne
Część raf w głębszych wodach, które są bardziej osłonięte od ciepła dzięki chłodniejszym warstwom wody, może działać jako swego rodzaju "bank" dla przyszłych pokoleń korali. Mimo to, zagrożenia takie jak zanieczyszczenie czy przełowienie dodatkowo zwiększają ryzyko bielenia.
Aby chronić rafy koralowe, konieczne są zmiany systemowe. Niezbędne do tego jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla, zmniejszenie lokalnych stresorów oraz rozwijanie praktyk hodowli odpornych gatunków korali.