Klęska Chin w Wenezueli. Amerykanie przemknęli "pod radarem"
US Army schwytała Nicolása Maduro w operacji Absolute Resolve. Wenezuelskie radary, w tym chiński system radarowy JY-27 "anti-stealth", nie zdołały wykryć amerykańskich maszyn.
3 stycznia 2026 r. wojska USA przeprowadziły operację Absolute Resolve (Absolutne Pojmanie). Amerykanie pojmali prezydenta Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores. Wenezuela miała posiadać szereg zaawansowanych radarów, w tym m.in. chińskie radary JY-27. Możliwości tego sprzętu, określanego mianem "łowcy stealth", zostały tym samym zakwestionowane.
Radary te zostały zintegrowane z wenezuelską siecią obrony powietrznej. Jak informował dziennikarz Wirtualnej Polski Miron Nurski, oprócz nich, Caracas dysponował również rosyjskimi systemami ziemia-powietrze S-300VM oraz Buk-M2E.
JY-27A jako "łowca stealth" pod lupą
JY-27A to chiński system radarowy dalekiego zasięgu do powietrznego rozpoznania i kierowania bronią. Zaprojektowany został do wykrywania słabo widocznych celów powietrznych, takich jak np. wykorzystujące technologię stealth amerykańskie F-22 i F-35.
W 2016 r. Chińczycy przekonywali, że JY-27A jest w stanie wykrywać myśliwce stealth z odległości ok. 250 km. Z tego powodu JY-27A reklamowany jest przez Pekin jako "łowca stealth".
W ciągu ostatnich kliku lat, w ramach modernizacji swojej obrony powietrznej, Wenezuela nabyła od Chińczyków kilka takich systemów radarowych. Media nie są zgodne i podają, że Caracas mógł kupić od siedmiu do dziewięciu JY-27A. Podczas nalotu Amerykanów jednak żaden z wenezuelskich systemów nie okazał się skuteczny.
Relacje o zakłócaniu i "oślepieniu" sieci OPL
Jeden z analityków wojskowych ocenił na portalu X, że siły amerykańskie "nie tylko udowodniły bezużyteczność rosyjskiej obrony powietrznej, ale także chińskiej technologii".
Tajwańskie media z kolei informowały, że chińskie radary JYL-1 i JY-27A nie były w stanie wykryć "ani jednego" amerykańskiego myśliwca. Ponadto miały one również zostać unieruchomione podczas ataku poprzez zakłócenia elektroniczne.
Jest na co narzekać
Radary o bardzo wysokiej częstotliwości (VHF), takie jak JY-27A charakteryzują się niską rozdzielczością kątową. Może to z kolei prowadzić do niedokładnego namierzania i podatności na nowoczesne systemy walki elektronicznej.
Eksperci zauważają równie, że Amerykanie prawdopodobnie stosowali taktykę dominacji widmowej, w tym m.in. sygnały o niskim prawdopodobieństwie przechwycenia i przeciążające system wabiki. Analitycy podkreślają również, że wiek radarów oraz brak integracji z fuzją danych opartych na sztucznej inteligencji dodatkowo mógł pogłębić problemy chińskiego sprzętu.