HSW ruszy z produkcją Herona 6x6. To mobilne sztaby dla Wojska Polskiego
Huta Stalowa Wola S.A. rozpocznie seryjną produkcję pojazdów Heron 6x6 bazujących podobnie jak mniejszy Waran na podwoziu pochodzącym z Czech. Przedstawiamy, czym będą mobilne sztaby dla Wojska Polskiego.
Czeski koncern Czechoslovak Group (CSG) poinformował o otrzymaniu zamówienia z Huty Stalowa Wola S.A. należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej obejmującego dostawę podwozi pod zabudowę na poczet pierwszej partii wozów dowodzenia Heron 6x6. Warto zaznaczyć, że z czasem podobnie jak ma to miejsce w przypadku Warana produkcja będzie w pełni realizowana przez HSW.
Bazą jest sześciokołowy pojazd opracowany przez TADEAS (TAtra DEfence Armoured Solution), który został dostosowany przez inżynierów z HSW do wymagań Wojska Polskiego. Ma on być mobilnym sztabem dla dowódców jednostek wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych.
Heron 6x6 - "wojskowa ciężarówka" z lepszą ochroną niż Stryker
Konstrukcyjnie Heron 6x6 opiera się na wykorzystaniu podwozia klasycznej ciężarówki dostosowanej do warunków pola bitwy, podobnie jak ma to miejsce we francusko-czeskich wozach TITUS (Tactical Infantry Transport & Utility System).
Plusem takich można rzec wydłużonych MRAP-ów jest łatwiejsza i tańsza produkcja niż w przypadku klasycznych transporterów opancerzonych, prostsze szkolenie kierowców, ponieważ ci siedzą jak w zwykłych ciężarówkach oraz więcej miejsca wewnątrz. TADEAS może bowiem poza dwuosobową załogą pomieścić nawet do 11 żołnierzy, ale ta liczba zależy od wariantu wyposażenia.
To wszystko bez poświęcania ochrony, ponieważ zarówno ta przeciwminowa jak i balistyczna stoi na wysokim poziomie, co ma odzwierciedlenie w masie do około 30 ton. Warto zaznaczyć, że TADEAS może charakteryzować się maksymalnie ochroną przeciwminową i balistyczną klasy 4a/4b zgodnie z normą NATO STANAG 4569.
Oznacza to odporność na ostrzał z wielkokalibrowych karabinów maszynowych kal. 14,5×114 mm załadowanych amunicją przeciwpancerną, 20-milimetrowych odłamków poruszających się z prędkością 960 m/s z 25 m symulujących odłamki artyleryjskie bądź eksplozję 10 kg trotylu bezpośrednio pod pojazdem. Są to parametry lepsze np. od bazowych Strykerów, które przykładowo potrzebują ceramicznego pakietu pancerza dodatkowego, aby osiągnąć dookólny IV poziom ochrony balistycznej.
Wyposażony w system BMS Jaśmin polski Heron 6x6 pokazywany podczas targów MSPO 2025 jest dosłownie naszpikowany ekranami, elektroniką i systemami łączności, czyli niezbędnym wyposażeniem do zarządzania nowoczesnym polem bitwy. Do zasilania tej elektroniki w czasie postoju służy pomocniczy generator APU o mocy przynajmniej 10 kW.
Widoczny egzemplarz na targach był w zdalnie też dodatkowo zaopatrzony w sterowaną wieżyczkę z wielkokalibrowym karabinem maszynowym i system samoobrony C-OBRA zintegrowany z wyrzutniami systemu ROSY (Rapid Obscuring System). System tego typu ma wykrywać opromieniowanie wiązką lasera i błyskawicznie stawiać wielospektralne zasłony dymne w przypadku zagrożenia.