Gubili karty dostępu. Firma zaoferowała wszczepienie chipów

Gubili karty dostępu. Firma zaoferowała wszczepienie chipów27.07.2017 17:04
Gubili karty dostępu. Firma zaoferowała wszczepienie chipów
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA | Amal Graafstra

Nowym trendem w technologii wcale nie muszą być autonomiczne samochody czy rozszerzona rzeczywistość. Zamiast tego, coraz więcej firm może zacząć inwestować w… chipy. W Szwecji jedno przedsiębiorstwo już wprowadziło chipy dla pracowników, dzięki którym nie muszą mieć przy sobie kluczy czy kart dostępu. Za ciosem poszło kolejne.

Tym razem na ten krok zdecydowała się amerykańska firma Three Square Market ze stanu Wisconsin. Zajmuje się produkcją maszyn vendingowych – dystrybuujących napoje oraz słodycze. Przedsiębiorstwo miało pewien problem do rozwiązania – pracownicy notorycznie gubili karty dostępu. Dlatego postanowiono zaoferować im możliwość wszczepienia sobie podskórnego chipa. Dzięki niemu zatrudnieni mogą otwierać drzwi, płacić bezgotówkowo w stołówce lub logować się do komputerów.

Jeśli myślisz, że da się uciec z internetu, zobacz ten filmik

Brzmi wygodnie, prawda? Pewne obiekcje ma jednak Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon.

– Kwestia wygody takiego rozwiązania wydaje się oczywista. Z drugiej strony wpływa ono na relację pracownik-pracodawca, które w swojej definicji już jest relacją podległości – mówi. – Chip jej kolejnym rozwinięciem, pewnym wejściem w naszą intymność, bo w końcu urządzenie umieszczamy w naszym ciele – w ten sposób przestajemy mieć nad nim kontrolę. To my decydujemy, czy mamy przy sobie nadajnik GPS, telefon komórkowy czy kartę miejską. Z chipem już nie jest tak łatwo. Jeśli rynek pozytywnie zweryfikuje ten pomysł, to możemy spodziewać się, że kolejne firmy zdecydują się na taki krok. Jednak w najczarniejszych snach nie wyobrażam sobie, by taka forma identyfikacji była obowiązkowa – dodaje.

Firma podkreśliła, że chipy nie posiadają nadajnika GPS, który mógłby śledzić ruch pracowników. Oby to zapewnienie okazało się prawdą. Funkcja śledzenia nie jest bowiem czymś, co byłoby szczególne pożądane. Zwłaszcza w momencie, kiedy nasz pracodawca może wiedzieć, gdzie przebywamy w poszczególnych momentach naszego dnia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)