Elektrownia atomowa w... baterii od zegarka czy pilota

Elektrownia atomowa w... baterii od zegarka czy pilota
12.10.2009 10:52
Elektrownia atomowa w... baterii od zegarka czy pilota

Izotopowa bateryjka wielkości małej monety może być źródłem zasilania przez setki lat i dać w tym czasie milion razy więcej energii niż typowe baterie - informuje serwis BBC News/Technology.

Opracowana przez naukowców z University of Missouri bateria wykorzystuje rozpad radioaktywnych izotopów. Gromadząc emitowane przez nie naładowane cząstki, można uzyskać użyteczny ładunek elektryczny. Tego rodzaju baterie stosowano od dawna do celów wojskowych, w pojazdach kosmicznych i urządzeniach podwodnych, jednak zwykle były duże i ciężkie. Nowe baterie o małych rozmiarach mają posłużyć do zasilania urządzeń mikro- i nanomechanicznych.

288762428580444307
Źródło zdjęć: © (fot. University of Missouri)

Miniaturyzacja była możliwa dzięki wykorzystaniu ciekłego półprzewodnika, który wychwytuje naładowane cząstki. Zdaniem twórców w normalnych warunkach uzytkowania izotopowe baterie ich pomysłu nie będą stwarzać zagrożenia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (30)