Bombowce B‑1B znowu w powietrzu. Powróciły do służby po przeglądzie

B-1B Lancer w badzie Edawards
B-1B Lancer w badzie Edawards
Źródło zdjęć: © Getty Images | Roger Ressmeyer/Corbis/VCG
Karolina Modzelewska

07.05.2021 10:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Bombowce B-1B Lancer zostały uziemione w kwietniu ze względów bezpieczeństwa. W części maszyn należących do Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych zauważono problemy z układem paliwowym. Na razie Amerykanie nie informują, w ilu samolotach faktycznie wykryto usterkę i ile z nich przywrócono do służby.

Bombowce B-1B, czyli amerykańskie bombowce strategiczne dalekiego zasięgu, zostały uziemione 20 kwietnia br., zgodnie z decyzją gen. Tima Raya, szefa Air Force Global Strike Command. Odsunięto je od służby na czas przeprowadzenia inspekcji układu paliwowego. Eksperci mieli sprawdzić m.in. obudowy filtra paliwa. Usterka została wykryta, gdy zauważono, że z B-1B, który wylądował w Bazie Sił Powietrznych Ellsworth w Południowej Dakocie, wycieka paliwo.

B-1B ponownie w przestworzach

W czwartek 6 maja Air Force Global Strike Command opublikowały komunikat prasowy, z którego wynika, że pierwszy bombowiec B-1B Lancer właśnie wrócił do służby. Amerykanie nie informują jednak o liczbie samolotów, które uczestniczyły w przeglądzie i u których faktycznie wykryto usterki układu paliwowego. Tłumaczą to kwestiami bezpieczeństwa operacyjnego.

W ciągu ostatnich tygodni personel obsługi technicznej z dwóch baz bombowców - Ellsworth i Dyess Air Force Base w Teksasie zdemontował obudowy w każdym samolocie, aby sprawdzić, czy nie ma wycieków i usterek. Następnie każda obudowa została złożona i sprawdzona pod ciśnieniem, zanim ponownie trafiła do samolotu.

Armia USA planuje stopniowo wycofywać bombowce B-1B ze służby do 2036 roku. Obecnie w Siłach Powietrznych wykorzystywanych jest 45 maszyn. Ich liczba jest zmniejszana, aby obniżyć koszty i zachować wyłącznie najbardziej funkcjonalne samoloty. Kongres zezwolił ostatnio na zbycie 17 bombowców B-1B Lancer. Trafią one do muzeów lub zostaną wykorzystane do testów.

Źródło artykułu:WP Tech
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (43)