Śmierć japońskiego premiera Shinzo Abe: z tego został zastrzelony

Śmierć japońskiego premiera Shinzo Abe: z tego został zastrzelony09.07.2022 16:39
Broń użyta przez zamachowca w Japonii.
Źródło zdjęć: © Twitter | Lee Ann Quann

Shinzo Abe został postrzelony w piątek ok. godz. 11.30 czasu japońskiego (godz. 4.30 rano w Polsce) podczas wiecu wyborczego w mieście Nara w regionie Kinki na wyspie Honsiu. Omawiamy to, czego użył zabójca.

Japonia jest krajem mającym jedno z najsurowszych na świecie praw dotyczących posiadania broni przez obywateli, a i tak zdeterminowany człowiek dokonał zabójstwa za pomocą tzw. samoróbki. W Japonii broń mogą posiadać w zasadzie tylko policjanci oraz członkowie Sił Samoobrony, a cywile mogą zakupić jedynie strzelby oraz karabiny powtarzalne po bardzo rygorystycznej weryfikacji.

Piątkowy zamach na Shinzo Abe został dokonany za pomocą prymitywnej strzelby czarnoprochowej domowej roboty - sądząc po ilości dymu generowanego podczas strzału. Wygląda na to, że zamachowiec podszedł bardzo blisko polityka niepowstrzymany przez ochronę. Na poniższym zdjęciu możemy dostrzec broń, która została użyta w zabójstwie.

Są to w istocie dwie rurki dostępne w marketach budowlanych przymocowane taśmą do drewnianego uchwytu z chwytem pistoletowym zapożyczonym być może z repliki ASG. Wygląda, że konstrukcja jest ładowana odprzodowo, czyli jak klasyczny muszkiet, gdzie najpierw sypie się do lufy proch i ubija, a następnie ładuje pocisk. Od spodu uchwytu taśmą przyklejone są baterie, od których poprowadzono kable do wspomnianych rurek i do języków spustowych.

Proch czarny można wykonać w domowych warunkach lub pozyskać np. z fajerwerków, co nie jest możliwe w przypadku nowocześniejszego prochu bezdymnego. Jednakże najważniejszą kwestią pozostaje pytanie jak go zapalić w precyzyjny sposób. Tak jak już opisywaliśmy, początkowo wykorzystywano np. lont bądź zamek skałkowy, zaś w nowoczesnej amunicji wykorzystuje się do tego spłonki traktowane zazwyczaj przez prawo tak samo jak kompletny nabój. Detonacja ładunku miotającego następuje, gdy iglica broni ją zbije (spłonka detonuje się wskutek uderzenia podpalając proch).

W związku z tym Japończyk zdecydował się pójść w stronę odpalenia elektrycznego stosowanego np. w amunicji artyleryjskiej bądź czołgowej. Tutaj wykorzystuje się ładunek elektryczny, który bezpośrednio podpala gęsto upakowany proch. Na zdjęciach dobrze widoczne są przewody prowadzące do tylnych części zatkanych rurek i do języków spustowych zamykających obwód elektryczny.

Po zatrzymaniu zabójcy japońska policja przeprowadziła przeszukanie jego domu, gdzie znaleziono także inne modele broni domowej roboty z pięcioma oraz aż dziewięcioma lufami.

Jest to bardzo prymitywna konstrukcja w porównaniu do słynnego FGC-9 powstałego przy wykorzystaniu druku 3D, ale jak widać na przykładzie Japonii, wciąż efektywna w rękach zdeterminowanego człowieka ze złymi zamiarami.

Przemysław Juraszek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.