Wygasa traktat nuklearny między Rosją a USA. "Przerażający świat bez limitów"
W najbliższy czwartek, 5 lutego, wygasa traktat nuklearny NEW START. Podpisany został w 2010 r. między Stanami Zjednocoznymi, a Rosją. To pierwsza taka sytuacja od czasów zimnej wojny.
W ten czwartek, 5 lutego, wygasa traktat nukleraarny NEW START, który został podpisany między Rosją a USA w 2010 r. Jak podaje Reuters, przez przeszło 16 lat ograniczał liczbę rozmieszczonych głowic jądrowych, rakiet i bombowców strategicznych ubu państw. To pierwszy taki moment od czasów zimnej wojny, kiedy oba państwa potencjalnie mogą rozpocząc niekontrolowany wyścig zbrojeń nuklearnych.
"Nie chcę mówić, że to od razu oznacza katastrofę i rozpocznie się wojna nuklearna, ale i tak powinno to wszystkich zaniepokoić" - ostrzegł w poniedziałek 2 lutego Dmitrij Miedwiediew, zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji.
Pierwszy raz od czasów zimnej wojny
Traktaty o kontroli zbrojeń są stworzone m.in. po to, aby zwiększać zaufanie między nuklearnymi mocarstwami i regulować stan posiadanej broni. Pierwszy tego typu dokument został podpisany w 1972 roku przez Richarda Nixona i radzieckiego przywódcę Leonida Breżniewa.
TechNielogicznie [#1] - Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?
"Jeśli wygaśnie, to wygaśnie"
Jak zaznacza Reuters, Kreml sygnalizował gotowość rocznego przedłużenia już we wrześniu, ale jak ustaliło Politico, administracja Donalda Trumpa nie wystosowała oficjalnej odpowiedzi. Donald Trump w styczniu w rozmowie z "New York Times". skomentował, że traktat nie jest dostosowany do aktualnych potrzeb i że "jeśli wygaśnie, to wygaśnie". Biały Dom przekazał, że Trump "zdecyduje o dalszej ścieżce kontroli zbrojeń nuklearnych, którą przedstawi we własnym terminie".
"Jeśli pozwolimy, by New START wygasł bez następcy, wejdziemy w nowy przerażający świat bez limitów dla dwóch największych potęg nuklearnych" - ostrzegł kongresman John Garamendi.
W tle pojawiają się też doniesienia o zbliżających się próbach morskich rosyjskiego systemu Posejdon, zdolnego do ataku z głębin. W ostatniej dekadzie Rosja znacząco poszerzyła siły przenoszenia, w tym systemy pośredniego zasięgu, takie jak pocisk balistyczny Oresznik. Obiekt został użyty już w wojnie przeciwko Ukrainie m.in. w styczniu 2026 r. Natomiast Chiny ponad dwukrotnie zwiększyły arsenał, podczas gdy USA ograniczyły część platform nuklearnych.
"Zegar zagłady tyka i oczywiste jest, że musi przyspieszyć - dodał były prezydent Rosji.
Dlaczego to tak ważne?
Traktaty nuklearne, takie jak New START, od lat były filarem strategicznej stabilności. Ograniczały one bowiem największe arsenały świata i dawały obu stronom mechanizmy do zapobiegania nieporozumieniom, redukcji napięć i stopowania kosztownego wyścigu zbrojeń.
"Wzajemne zagwarantowane zniszczenie"
Umowy te nie tylko ustalały limity liczbowe lecz także wymuszały wymianę informacji, inspekcje i weryfikacje, które budowały minimum zaufania i przejrzystości między dawnymi rywalami. Rozwiązania tego typu mają ograniczać ryzyko błednych kalkulacji i wybuchu wojny nuklearnej.
Bez traktatu świat może stanąć wobec pustki legislacyjnej i narazić się na nieprzewidywalne decyzje, które mogą doprowadzić do niekontrolowanego wyścigu nuklearnego. Bez formalnych ograniczeń planowanie strartegiczne może sprowadzać się do bazowania na najgorszych możliwych scenariuszach. To zwiększa ryzyko eskalacji w chwilach napięcia. Dodatkowo może zwiastować swoistego rodzaju erozję wiary w globalne normy nierozprzestrzeniania i deeskalacji — osłabia to autorytet Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Nuklearnej (NPT)