Może przenosić głowice nuklearne. Korea Północna testuje nowy system
Północna Korea przetestowała ulepszoną wersję systemu rakietowego KN-25. Obiekt może przenosić głowice konwencjonalne a północkokoreańskie władze twierdzą, że także nuklearne.
Północna Korea przeprowadziła test now=ego systemu rakietowego KN-25. Obiekt ten posiada możliwość odpalenia rakietz głowicami konwencjonalnymi lub nuklearnymi. Jak podaje agencja KCNA, próba odbyła się 27 stycznia. Nowy system wyrzutni różni się konstrukcyjnie od wcześniejszych wersji KN-25.
Północnokoreański test KN-25
Według doniesień, w trakcie testu odpalono cztery rakiety, które trafiły w cel oddalony o 358,5 km. Kim Dzong Un odniósł się do tego wydarzenia, mówiąc o technicznym postępie, który sprawił, ze sytstem ten ma być niezwykle skuteczny.
"Dokonano modernizacji technicznej, aby maksymalnie wykorzystać najpotężniejsze cechy tego systemu uzbrojenia. Dzięki temu nadaje się on do użycia w atakach specjalnych" – powiedział Kim Dzon Un.
TechNielogicznie [#1] - Czy misja Ignis była stratą pieniędzy?
System został zmieniony
Północnokoreański system rakietowy KN-25 w ostanich latach został zmodernizowany. Jak podaje ukraiński serwis United24 Media, wzbogacono go o nowe technologie nawigacyjne i system naprowadzania, który ma być odporny na zakłócenia zewnętrzne.
System zaprezentowany w 2024 r. od początku budził wątpliwości klasyfikacyjne. Został bowiem od razu zintegrowany z nowym, kołowym podwoziem wzorowanym na platformie wykorzystywanej w systemie KN-23. To wyraźnie odróżnia go od klasycznych zestawów artyleryjskich.
Jest nietypowy
KN-25 wyróżnia się nietypowym kalibrem 600 mm i długością rakiet wynoszącą osiem metrów. To czyni go największym znanym obecnie systemem tego typu na świecie. Pojedyncza rakieta waży około trzech ton, co zbliża jej możliwości do pocisków balistycznych krótkiego zasięgu.
System zazwyczaj wyposażony jest w konwencjonalne głowice wybuchowe, jednak według rządu Korei Północnej, od 2022 r. KN-25 może przenosić również taktyczne ładunki nuklearne. Taka możliwość wywołuje obawy dotyczące jego roli w ewentualnym konflikcie na Półwyspie Koreańskim.