Wojna USA-Iran. Dodatkowe B-52 Stratofortress już na miejscu
Przynajmniej trzy bombowce strategiczne B-52 Stratofortress należące do USAF wylądowały w brytyjskiej bazie Fairford należącej do Royal Air Force. Przedstawiamy kulisy wykorzystania w operacji "Epicka Furia" mających już za sobą dekady służby bombowców B-52 Stratofortress.
Wygląda na to, że Amerykanie ściągnęli kolejne bombowce strategiczne, które również będą używane do ataku na Iran. Maszyny tego typu już były wykorzystywane w atakach za pomocą pocisków manewrujących odpalanych poza przestrzenią powietrzną Iranu.
B-52 Stratofortress — dekady mijają, a legendy pozostają w służbie
Bombowce B-52 Stratofortress, mimo że w służbie są od ponad siedmiu dekad, wciąż odgrywają kluczową rolę w amerykańskim odstraszaniu nuklearnym i stanowią przydatne narzędzie. Aktualnie 58 maszyn jest w czynnej służbie, 18 w rezerwie, a 12 w stanie konserwacji.
Wszystkie zostały wyprodukowane pomiędzy 1952 a 1962 rokiem, co oznacza, że najmłodsze z nich mają już 62 lata. Były to jednak maszyny modernizowane, a ostatnia wersja nosi oznaczenie B-52H. Co więcej, w planach jest przystosowanie maszyn do standardu B-52J, co pozwoli bombowcom służyć nawet 100 lat.
Sekretem długowieczności bombowców B-52 Stratofortress jest wysoka niezawodność i doskonały stosunek kosztu operacyjnego do możliwości. Z tego względu B-52 są często wykorzystywane w charakterze pokazu siły w polityce zagranicznej, podczas gdy bombowce B-1 czy B-2 są wykorzystywane znacznie rzadziej. B-52 Stratofortress może przenosić aż 31 ton różnorodnego uzbrojenia, w tym pociski manewrujące odpalane z powietrza.
W przypadku bombowców B-52 Stratofortress, które wcześniej atakowały cele w Iranie, na nagraniu opublikowanym przez US CENTCOM widoczne były pociski manewrujące AGM‑158 JASSM lub ich wariant ER o wydłużonym zasięgu.