Wojna informacyjna w epoce postprawdy. AI na usługach reżimu w Teheranie

"Zanim prawda włoży buty, kłamstwo obiegnie Ziemię" – miał zauważyć przed laty Mark Twain. Przypisywane mu słowa trafnie opisują zjawisko, które w czasie wojny Izraela i Stanów Zjednoczonych z Iranem stało się wyraźnie widoczne: zalewają nas generowane przez AI propagandowe treści, które skutecznie zacierają granicę pomiędzy prawdą i fałszem.

Lotniskowiec USS Abraham Lincoln os?ania IzraelHandout photo dated January 18, 2012 of the Nimitz-class aircraft carrier USS Abraham Lincoln (CVN 72) transits the Indian Ocean. The US is sending a carrier strike group, a fighter squadron and additional warships to the Middle East as the region braces for an Iranian retaliation to the killing of a senior Hamas leader in Tehran earlier this week. On Friday August 2, 2024, Defense Secretary Lloyd Austin ordered the USS Abraham Lincoln strike group to replace the USS Theodore Roosevelt strike group, which is currently operating in the Gulf of Oman, according to a statement from Pentagon deputy press secretary Sabrina Singh. U.S. Navy photo by Chief Mass Communication Specialist Eric S. Powell via ABACAPRESS.COMABACAIran użył AI do uwiarygodnienia informacji o udanym ataku na lotniskowiec USS Abraham Lincoln
Źródło zdjęć: © East News | ABACA
Łukasz Michalik

Płonący wieżowiec Burdż Chalifa, amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln trafiony serią rakiet czy setki ciał ofiar jednego z nalotów – wszystko to możemy zobaczyć na filmach, których jakość jest na tyle wysoka, że na pierwszy rzut oka nie budzą podejrzeń. Jeśli widzimy coś na filmie, to musi być prawdą?

Nie musi, a we wspomnianych przypadkach zdecydowanie nie jest. Choć próbę narzucenia własnej narracji podejmują wszystkie strony konfliktu, wykorzystanie AI do generowania propagandowych treści widać przede wszystkim po stronie Iranu.

Polska ma czego szukać w kosmosie

Irańskie media na dużą skalę pokazują materiały wideo, na których oglądamy zmieniony w gruzy Tel Awiw, skuteczny atak rakietowy lub lotniczy na amerykański lotniskowiec czy zniszczone amerykańskie bazy wojskowe.

Fałsz, który wygląda jak prawda

Realizm tych treści jest na tyle wysoki, że w niektórych przypadkach dają się nabrać nie tylko zwykli użytkownicy, ale także media z całego świata – zwłaszcza, że w niektórych przypadkach przekaz wzmacniają komunikaty różnych irańskich instytucji. Przykładem jest choćby komunikat przedstawiciela Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, chwalącego się skutecznym atakiem na lotniskowiec.

Dynamiczny rozwój narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji sprawia, że tworzenie treści propagandowych lub po prostu takich, które mają wprowadzić odbiorcę w błąd, jest coraz łatwiejsze. AI potrafi dziś w kilka sekund wygenerować grafikę, którą trudno odróżnić od prawdziwego zdjęcia. To samo dotyczy nagrań. Nasilającym się problemem jest to, że wszelkie grafiki i nagrania generowane przez AI są coraz lepszej jakości, a co za tym idzie - są wiarygodne i na pierwszy rzut oka trudno je odróżnić od rzeczywistości.

Norbert Garbarek
Zastępca Szefa Redakcji WP Technologie

Na lep propagandy dają się złapać nie tylko przypadkowe osoby, ale także dziennikarze, czego potwierdzeniem jest jedna z polskich redakcji publikująca nagranie z gry wideo pokazujące rzekome zestrzelenie amerykańskiego samolotu czy amerykańska stacja CNN udostępniająca propagandowy film irańskiej agencji prasowej, przedstawiający wielki arsenał dronów.

Kto korzysta z fałszywej narracji?

Jak zauważa "The New York Times", powielane w ten sposób materiały – choć znajdują odbiorców na całym świecie – są generowane w Iranie przede wszystkim na użytek wewnętrznej polityki i przekonania mieszkańców Iranu, i zwolenników z całego świata o wielkich sukcesach militarnych irańskiego reżimu. Co istotne, nie są to oddolne, przypadkowe działania, ale skoordynowana akcja, której powodzeniem pochwalił się w irańskiej telewizji jeden z urzędników.

Żałoba w wielu miejscach po zabójstwie Chameneiego
Śmierć irańskiego przywódcy stała się okazją do akcji propagandowej wymierzonej w Zachód © East News | Hadi Mizban

Na systemowość takich działań zwraca uwagę m.in. brytyjski think tank Institute for Strategic Dialogue, który znajduje wiele analogii pomiędzy propagandowym wykorzystaniem narzędzi AI przez Iran, a podobnymi działaniami prowadzonymi przez Rosję w związku z wojną w Ukrainie. Również w przypadku treści dotyczących wojny w Iranie można natrafić na rosyjski ślad – jak w przypadku filmów pokazujących muzułmanów w Europie, nawołujących do uczczenia śmierci ajatollaha Alego Chameneiego.

Jak w wielu innych przypadkach Rosja wykorzystuje tu prawdziwe wydarzenia do stworzenia fałszywego przekazu, którego celem jest antagonizowanie społeczeństw Zachodu i kierowanie ich przeciwko sobie.

AI na usługach reżimów

Obrona przed fałszywą narracją jest tym trudniejsza, że dotyczy zarówno treści wideo, jak i wyników wyszukiwań, serwowanych użytkownikom różnych usług internetowych - czatboty AI przejęły znaczną część zadań, które do niedawna wykonywały wyszukiwarki.

Tymczasem – jak wskazała firma OpenAI, odpowiedzialna za usługę ChatGPT, "grupy z Rosji, Chin, Iranu i Izraela wykorzystywały modele AI należące do OpenAI do prowadzenia ukrytych operacji wpływu w mediach społecznościowych, publikując m.in. komentarze w języku polskim".

Rosja ma problem z armią. Rosyjska propaganda musi na to reagować
Rosja buduje propagandową narrację korzystając z narzędzi AI © AKPA | AKPA

Celem propagandowych działań są przy tym nie tylko użytkownicy, ale same algorytmy, które dzięki masowej dostępności fałszywych treści – budują swoje odpowiedzi czerpiąc z "zatrutych źródeł" – serwisów o niskiej reputacji, tworzonych z myślą o kampaniach wpływu i powielających propagandowy przekaz.

Dowodzi tego badanie przeprowadzone przez firmę NewsGuard. Zbadane przez nią 15 narracji, kolportowanych przez rosyjską sieć serwisów Prawda (Pravda.ru) trafiło do odpowiedzi siedmiu z ośmiu badanych czatbotów, podających w swoich odpowiedziach odnośniki do źródeł informacji.

Obrona przed dezinformacją

Problem polega na tym, że – choć możemy mieć świadomość istnienia takiego zjawiska – bardzo często nie mamy narzędzi, aby z nim skutecznie walczyć. Wciąż jednak w niektórych przypadkach można wskazać detale, pozwalające na rozpoznanie fałszywych treści.

Przede wszystkim warto zwracać uwagę na szczegóły takich dzieł - czy w tle wszystkie postaci i budynki wyglądają naturalnie, czy napisy przedstawiają jakiekolwiek słowa, czy są tylko zlepkiem niezrozumiałych pikseli. "Czerwoną lampkę" może też zapalić jakość nagrania - w dobie coraz to lepszych aparatów w telefonach, nagrania w bardzo niskiej jakości - wręcz uniemożliwiającej przyjrzenie się szczegółom - może oznaczać, że w ten sposób autor wygenerowanego obrazu chciał ukryć tzw. fejka.

Norbert Garbarek
Zastępca Szefa Redakcji WP Technologie

Obok technicznej analizy różnych treści, metodą obrony pozostaje próba weryfikacji, kto je rozpowszechnia: czy jest to anonimowe konto bez historii, które niedawno uaktywniło się w jakimś serwisie, oficjalne medium państwowe czy znana z weryfikacji faktów redakcja. Widząc jakąś treść – zwłaszcza budzącą kontrowersje – warto zadać sobie pytanie: jeśli uznam to co widzę za prawdę, kto na tym skorzysta?

Misja AI © Cyfrowi Bezpieczni

Najważniejsze teksty tygodnia. Śledztwa, które robią różnicę. Reportaże, które zostają w głowie. Wyraziste opinie. Najlepsze treści premium bez opłat w Twojej skrzynce.

Wybrane dla Ciebie
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
USA planują obrabowanie Ukrainy z broni. Miałaby trafić gdzie indziej
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Prawda wyszła na jaw. Ten Super Hornet miał sporo szczęścia
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Ziemia drży pod Polską. Setki sygnałów w jednym miesiącu
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Przenieśli przeglądarkę ze smartfonów. Teraz skorzystasz z niej na komputerze
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Iwan Rogow, czyli rosyjski Mistral. Rosja buduje największy okręt od czasów ZSRR
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Kości zostały rzucone. Ukraina ich nie otrzyma
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Eliminują rosyjskie drony snopem światła. Nowa tajemnicza broń w użyciu
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Anomalia grawitacyjna na Marsie. Czerwona planeta przyspiesza
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Gemini w samochodzie. Kierowcy wciąż czekają na nową funkcję
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Uchodzą za mocarstwo. Ich lotnictwo ma amunicji na trzy dni walk
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Narodziny planet przy gwieździe WISPIT 2. Tak powstają nowe światy
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
Nowa fala oszustw. Cyberprzestępcy uderzają w klientów PGE
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯