Wenezuela znalazła wsparcie? Dostała drony od rywala USA
Wenezuela wprowadziła do wojska drony Mohajer-6 produkcji Iranu. Informację potwierdza komunikat Departamentu Skarbu USA.
W sieci pojawiło się zdjęcie, które pokazuje, że irański dron Mohajer-6 wszedł do służby w armii Wenezueli. Analitycy The War Zone podejrzewają, że Mohajer-6 może wykonywać misje obserwacyjne i rozpoznawczy. Dodatkowo może też być wyposażony w małą amunicję kierowaną.
Samo zdjęcie wykonane zostało najprawdopodobniej w bazie lotniczej El Libertador. Baza ta znajduje się blisko wenezuelskiego wybrzeża i stolicy kraju. Analitycy nie zweryfikowali jednak daty wykonania fotografii.
Mohajer-6: rozpoznanie i uderzenia
Teheran zaprezentował bezzałogowca po raz pierwszy w 2016 r., a produkcja rozpocząć się miała w 2018 r. Mohajer-6 to średniej wielkości dron rozpoznawczo-bojowy w układzie klasycznym. Rozpiętość skrzydeł tego drona wynosi ok. 10 m, a sam bezzałogowiec ma długość 5,67 m. Jak informował dziennikarz Wirtualnej Polski Norbert Garbarek, dron ten przenosić może ładunek o masie do 150 kg.
Jego masa startowa wynosi ok. 670 kg. Dron rozpędzić się może do 200 km/h, a napędzany jest 4-suwowym silnikiem spalinowym. Promień działania drona określa się na ok. 2,4 tys. km. Bezzałogowiec wzbić się może na wysokość 7,6 km. Czas lotu maszyny wynosi z kolei do 12 godzin. Sterowanie odbywa się łączem bezpośrednim lub po trasie zaprogramowanej autopilotem.
Współpraca z Iranem i lokalny montaż
Od co najmniej 2020 r. Caracas zabiegał o drony Mohajer-6. Wcześniej nie było jednak żadnych dowodów na to, że Wenezuelczykom udało się dobić targu z Teheranem. Jak zauważyła w 2022 r. dziennikarka Wirtualnej Polski Karolina Modzelewska, Iran eksportował Mohajer-6 także do innych państw, w tym do Rosji używającej ich na wojnie w Ukrainie.
Jak informowaliśmy w sierpniu, Wenezuela rozwija dron ANSU-100, lokalną wersję mniejszego irańskiego drona Mohajer-2, przeznaczoną głównie do misji obserwacyjnych i rozpoznawczych.
Możliwe zastosowania przy granicach i na morzu
Drony mogą patrolować karaibskie wybrzeże i granice lądowe oraz szybko razić cele pojawiające się w rejonie działania. TWZ zwraca uwagę, że to wzmocnienie taktycznego lotnictwa Wenezueli, które dysponuje ograniczoną flotą klasycznych statków powietrznych. Wzmocnienie to wydaje się być szczególnie ważne w kontekście ostatnich napięć ze Stanami Zjednoczonymi.