Syndrom fantomowych wibracji

Siedzisz sobie spokojnie, delektując się popołudniową kawą, aż tu nagle twój telefon zaczyna wibrować. Wyciągasz go z kieszeni i okazuje się... że nie ma absolutnie żadnego powiadomienia. Zwariowałeś? Nie, to syndrom fantomowych wibracji.

Obraz
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

HPVS (Human Phantom Vibration Syndrome) to typowa dolegliwość związana z szybkim rozwojem społeczeństwa. Człowiek jest niesamowitą istotą, która w mgnieniu oka przystosowuje się do wszystkich zmian. Przystosowanie jednak jest często okupione skutkami ubocznymi. Rewolucja technologiczna, którą zafundowała sobie ludzkość w ciągu ostatnich dziesięcioleci, ma swoje odzwierciedlenie w naszych zachowaniach, naszym myśleniu i postrzeganiu świata. Jesteśmy przyzwyczajeni do reagowania na tysiące bodźców dziennie, gdyż wiemy, że każdy taki bodziec, to informacja, a informacja jest dziś cenniejsza od pieniędzy.

Dostęp do informacji w większość przypadków zapewnia nam nasz telefon. Nie chodzi tylko o kontakty ze znajomymi - poprzez połączenie głosowe czy wiadomość tekstową. W dzisiejszych czasach musimy cały czas śledzić firmową skrzynkę e-mail, wiadomości ze świata, nowe wydarzenia na Facebooku czy najnowsze wpisy na Twitterze.

Takie uzależnienie od informacji powoduje, że bez przerwy czujemy potrzebę trzymania ręki na pulsie. Odzwierciedla się to w naszych reakcjach na powiadomienia pojawiające się w telefonie - czujemy, że musimy odczytać je natychmiast, bez żadnej zwłoki. HPVS narodził się więc ze stresu związanego z koniecznością nadążania za wiecznie rozpędzonym społeczeństwem.

Czasami syndrom pojawia się, kiedy oczekujemy na szczególnie ważne połączenie. Wówczas każdy dźwięk i ruch odczytamy jako dzwonek.

Popularna jest także teoria skoncentrowana na naszej wrodzonej skłonności do naśladownictwa - jeśli ktoś obok nas łapie nerwowo za słuchawkę, my również sprawdzamy, czy nie przeoczyliśmy jakiejś próby kontaktu.

Naukowcy nie są zgodni, co do dokładnych przyczyn pojawiania się HPVS. Jednak z pewnością możemy stwierdzić, że nie jest oznaką obłędu, kiedy łapiemy za pustą kieszeń w przekonaniu, że właśnie dostaliśmy SMS-a. Syndrom można zresztą w pełni wyleczyć - podobno wystarczy przez około miesiąc nie używać wibracji, a jedynie dzwonka. Niech żyje ludzka umiejętność przystosowywania się!

jg/sw/sw

Wybrane dla Ciebie
Czerwona Planeta była kiedyś niebieska. Mars 3 miliardy lat temu
Czerwona Planeta była kiedyś niebieska. Mars 3 miliardy lat temu
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
NASA traci kontakt z sondą MAVEN. Możliwe, że to koniec misji
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Marynarka Wojenna się zmienia. Obrazki z Gdańska mówią wiele
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety.  To mogą być czarne dziury
Nie wszystkie „egzoplanety” to planety. To mogą być czarne dziury
Boją się USA? Sąsiad Wenezueli odpowiada na działania Amerykanów
Boją się USA? Sąsiad Wenezueli odpowiada na działania Amerykanów
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Wyjątkowy mechanizm. Może pomóc w odzyskaniu wzroku
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Koniec projektu SETI@Home. Pozostało do zbadania 100 sygnałów
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Przełomowy moment. Pierwsza taka sytuacja w RAF
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Trump zapowiada działania przeciwko Iranowi. Jakimi siłami dysponuje?
Wirusy i bakterie w przestrzeni kosmicznej. Badania na ISS zaskakują
Wirusy i bakterie w przestrzeni kosmicznej. Badania na ISS zaskakują
Reaktor jądrowy na Księżycu za 4 lata? Administrator NASA potwierdza
Reaktor jądrowy na Księżycu za 4 lata? Administrator NASA potwierdza
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
Ograli Putina? Mieli nie zbroić Ukrainy, a robią to na całego
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟