Rewolucja na wojnie. SpaceX nakłada ograniczenia na terminale Starlink
Ukraińskie ministerstwo obrony poinformowało, że we współpracy z firmą SpaceX pracuje nad odcięciem dostępu do Starlinka dla rosyjskich sił zbrojnych. Przedstawiamy, co zostało zrobione i jakie są dalsze plany.
"Ukraina wraz ze SpaceX podjął już pierwsze kroki, które dały szybkie rezultaty w walce z rosyjskimi dronami. Następnym krokiem jest wprowadzenie systemu, który pozwoli tylko autoryzowanym terminalom Starlink pracować na terytorium Ukrainy." - powiedział w oficjalnym komunikacie minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow.
Jest to odpowiedź na wykorzystanie przenośnych terminali Starlink do sterowania dronami dalekiego zasięgu. Ta technika była wykorzystywana zarówno przez Ukraińców, jak i Rosjan, którzy w ostatnim czasie zaatakowali nowymi wersjami Shahedów.
Odcięcie Rosjan od Starlinka — stan obecny oraz przyszłość
Mimo iż wspomniane tymczasowe rozwiązanie nie zostało wprost wymienione to wiele źródeł na Telegramie podaje, że jest nim wyłączenie terminala, jeśli ten porusza się z prędkością większą nić 70-90 km/h . Pozwala to w praktyce na uziemienie wszystkich dronów latających po Starlinku, ponieważ ich prędkość lotu przekracza 100 km/h. Rozwiązaniem jest ograniczenie prędkości lotu do poniżej wspomnianego limitu, ale to wymaga czasu w adaptacji obecnie produkowanych dronów i znacznie ogranicza użyteczność.
Z kolei docelowym rozwiązaniem jest rejestracja wszystkich terminali Starlinka używanych w Siłach Zbrojnych Ukrainy (SZU) i odcięcie wszystkich innych terminali aktywnych na terenie Ukrainy. Pozwoli to na odcięcie Rosjan, którzy terminale skupują poprzez państwa trzecie, jakie jak choćby Kazachstan czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Warto jednak zaznaczyć, że może to powodować problemy, jak podaje na Telegramie Serhii Beskrestnow, znany też jako Serhii "Flash" ukraiński ekspert w zakresie łączności i systemów walki elektronicznej.
Zaznacza on, że wielu żołnierzy ukraińskich korzystających z własnych terminali lub tych ufundowanych ze zbiórek wolontariackich nie raportowało ich dowództwu. Powodem miały być sytuacje, kiedy to dowódcy po prostu konfiskowali sprzęt, nie oferując nic w zamian. Kluczem jest opracowanie szybkiej i budzącej zaufanie metody rejestracji terminali Starlink.
Jest to niestety jedyna możliwość powstrzymania precyzyjnych ataków rosyjskich dronów uderzeniowych przy zachowaniu przewagi komunikacyjnej dla ukraińskich sił zbrojnych. Ta w zasadzie składa się ze Starlinka jako rdzenia improwizowanego systemu C4I (Command, Control, Communication, Computing And Intelligence), który w ostateczności na lądzie można jeszcze zastąpić np. za pomocą sieci światłowodów wraz z modemami LTE. Niestety taka zamiana jest niewykonalna w przypadku dronów.