Gadżety
23-03-2017 (14:03)

Nowe piekarniki Amica

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Amica
Amica (inf. prasowa)
Amica (fot. inf. prasowa)
Podziel się

Jak bardzo piekarnik może wyręczyć nas w gotowaniu? Amica postanowiła to sprawdzić i nowe urządzenia producenta wyposażone są w inteligentne funkcje.

Piekarnik – kuchenny pomocnik

Nowoczesne piekarniki zapewniają m.in. efekt równomiernego pieczenia. Nie musimy się już obawiać się, że nasze ciasto z jednej strony będzie zbyt słabo, a z drugiej – zbyt mocno zarumienione. Dzięki rozprowadzaniu ciepła oraz stałej temperaturze w komorze potrawy są dobrze wypieczone. Piekarniki Amica posiadają także szeroki zakres temperatur (od 30°C do aż 280°C) dzięki czemu możemy dopasować temperaturę do poszczególnych dań. Co ciekawe, jeśli nie czujemy się mistrzami kulinarnymi z pomocą może przyjść nam sam piekarnik! Model EB8874 INTEGRA posiada 15 programów gotowych. Wystarczy przygotować danie, wstawić do piekarnika i wybrać odpowiedni program np. pizza, a urządzenie samo podpowie, jaka temperatura oraz czas pieczenia są najlepsze dla jej przygotowania.

Bezpieczeństwo w kuchni

Amica wyposażyła wybrane modele piekarników w System ProBaby. Jednym z zastosowanych rozwiązań jest Zimny Front, który powoduje, że nawet, jeśli ktoś przyłoży dłonie do szyby, to nie powstaną oparzenia. Przy temperaturze 180 °C wewnątrz piekarnika, szyba rozgrzewa się do 35°C. Piekarniki z Systemem ProBaby posiadają także blokadę rodzicielską, która uniemożliwia dzieciom otwarcie drzwiczek bez nadzoru dorosłego.

Czyszczenie

Większość z nas nie ma na ani czasu, ani ochoty na czyszczenie piekarników. System czyszczenia Aqualytic pozwala na łatwe i dokładne umycie wnętrza urządzenia – wystarczy nalać na dno pół litra wody oraz ustawić odpowiednią temperaturę i czas i nacisnąć odpowiedni przycisk. Para wodna skutecznie zmiękczy zabrudzenia, dzięki czemu będzie można je później z łatwością usunąć wilgotną szmatką lub gąbką.

Polub WP Tech
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.