Służby przeczesują nasze bilingi i nikt tego nie kontroluje
Policja, służby specjalne, a nawet sądy i prokuratura sięgają po nasze dane telekomunikacyjne dowolnie i bez kontroli. Tak ocenia NIK, który wziął pod lupę wszystkie podmioty, poza Agencją Wywiadu, uprawnione do pobierania billingów - donosi "Gazeta Wyborcza".