Chińska sonda zbliża się do planetoidy. To ekstremalnie trudna misja
Sonda Tianwen-2, wysłana przez Chiny w kierunku planetoidy bliskiej Ziemi, powoli zbliża się do pierwszego celu swojej misji. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, próbki skał z planetoidy trafią na Ziemię w listopadzie 2027 roku. To jednak nie będzie koniec misji.
Chińska misja Tianwen-2 wystartowała w podróż kosmiczną 28 maja 2025 r. Jej celem jest dogłębne zbadanie planetoidy 469219 Kamoʻoalewa oraz pobranie fragmentów materii z jej powierzchni. Po zakończeniu tego etapu sonda dostarczy zasobnik z próbkami na Ziemię, a następnie rozpocznie podróż do komety znajdującej się w głównym pasie planetoid.
Najnowsze informacje o sondzie Tianwen-2 przekazał w ramach Komitetu Naukowo-Technicznego ONZ w Wiedniu naukowiec Zhou Jishi z chińskiego instytutu Lunar Exploration and Space Engineering Center będącego częścią chińskiej agencji kosmicznej CNSA. Badacz poinformował, że sonda Tianwen-2 bez problemu zmierza po heliocentrycznej trajektorii transferowej ku planetoidzie.
Według planów, Tianwen-2 ma dotrzeć do planetoidy Kamoʻoalewa w najbliższych miesiącach. Przewidywany termin dostarczenia próbek na Ziemię to koniec listopada 2027 r. Potwierdza to harmonogram opublikowany kilka miesięcy temu w chińskich mediach społecznościowych, według którego sonda ma pobrać próbki z planetoidy na początku lipca 2026 r.
Cały problem polega na tym, że bardzo mało wiemy o kształcie, rozmiarach czy tempie rotacji planetoidy. Dlatego też naukowcy najpierw zbadają ją z różnych wysokości, począwszy od 20 km, stopniowo zblizając się na 3 km, na 600 m, 300 m, zanim zdecydują się na próbę kontaktu. Sonda dysponuje łącznie 11 instrumentami naukowymi, m.in. kamerami, radarami, spektrometrami czy włoskim analizatorem pyłu DIANA.
Ze względu na nieznane cechy powierzchni planetoidy, sonda Tianwen-2 wykorzysta trzy techniki pobierania próbek: system zawisu, metodę dotknięcia i cofnięcia oraz cumowanie do powierzchni planetoidy. Po dostarczeniu próbek z planetoidy na Ziemię, sonda wykorzysta przyciąganie ziemskie, by rozpocząć dalszą podróż do komety 311P/PANSTARRS, do której dotrze w 2034 roku.
Planetoida Kamoʻoalewa to niezwykle intrygujący obiekt. Naukowcy nie wiedzą bowiem, skąd tak naprawdę się ona wzięła w otoczeniu Ziemi. Część badań sugeruje, że może ona być fragmentem wybitym z powierzchni Księżyca w wyniku zderzenia z innym obiektem kosmicznym. Alternatywnie może to być obiekt, który powstał w pasie głównym planetoid. Materiał zebrany przez sondę Tianwen-2 może pomóc jednoznacznie rozstrzygnąć tę kwestię.