Przyjdzie Facebook i nas zje. Straszenie internetem jest głupie, ale łatwo je sprzedać
Afera dotycząca wykorzystania danych z Facebooka spowodowała medialne tsunami. Problem w tym, że niezliczone komentarze i analizy przypominają zabawę dziecka w kąpieli – jest wiele zamieszania i hałasu, ale i tak wszystko sprowadza się do robienia piany. Świat technologii jest obcy i wrogi? Najwyższy czas skończyć z tym straszeniem.