Afryka: Setki martwych słoni w Botswanie. Eksperci nie wiedzą, co się dzieje

Afryka: Setki martwych słoni w Botswanie. Eksperci nie wiedzą, co się dzieje03.07.2020 11:43
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Pojawiły się niepokojące doniesienia o masowym wymieraniu słoni w Botswanie. Od maja odnotowano ponad 350 martwych osobników i nie jest do końca jasne, co się dzieje. Wyjaśnienie zagadki jest ważne również ze względu na nasze bezpieczeństwo.

W Botswanie żyje największa na świecie populację słoni (Loxodonta africana), licząca ponad 135 tys. osobników. Na całym świecie jednak ich liczba się znacząco zmniejsza, głównie ze względu na działania kłusowników.

W Zimbabwe stosują oni cyjanek do zatruwania słoni, ale w przypadku masowych śmierci w Botswanie wykluczono taką możliwość. Przede wszystkim kły zwierząt pozostały nietknięte, a w okolicy nie znaleziono martwych padlinożerców, którzy również padliby na skutek cyjanku.

W ubiegłym roku ponad 100 botswańskich słoni zmarło najprawdopodobniej na skutek zakażenia wąglikiem. Jednak rząd Botswany jest zdania, ze to również nie było przyczyną masowej śmierci tylu zwierząt.

The Guardian podaje, że świadkowie widzieli dziwnie zachowujące się słonie. Część z nich chodziła w kółko, co może świadczyć o problemach neurologicznych. Weston Cyryl Taolo, działający w Botswanie wyjaśnił z kolei w rozmowie z Science Alert, że próbki pobrane ze zwierząt zostały wysłane do testów. Ich wyników można spodziewać się w najbliższych dniach.

- Kilka miesięcy po odkryciu pierwszych zwłok wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak wiele słoni nie żyje - napisał w mediach społecznościowych Pieter Kat, ekolog i dyrektor LionAid.

Skrytykował również lokalne władze za opieszałość w podjęciu działań, przypominając, że słonie są również ważne dla krajowej turystyki, która jest drugą co do wielkości gałęzią gospodarki Botswany.

- Pierwszy raz obserwujemy masowe wymieranie słoni na taką skalę, które nie jest spowodowane suszą - powiedział w rozmowie z BBC biolog ochrony przyrody Niall McCann, dyrektor National Park Rescue.

Dodał również, że wyjaśnienie tej zagadki jest bardzo ważne nie tylko ze względu na zdrowie i ochronę słoni. Nie można wykluczyć, że możliwa choroba, która dotknęła zwierzęta, będzie również stanowić dla ludzi. O zoonozach, czyli chorobach odzwierzęcych możecie dowiedzieć się więcej tutaj.

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.