Algorytm szpiegujący dla sieci społecznościowych

Facebook, MySpace i spółka od dawna poszukują jak najbardziej skutecznych sposobów zarabiania na swoich – przyznajmy, że przeważnie darmowych – usługach. Jednym z nich jest przekazywanie zanonimizowanych danych użytkowników własnym reklamodawcom oraz innym firmom zainteresowanym zachowaniami konsumentów i chcących wykorzystać internetowe trendy w celu zdobycia pieniędzy. Serwisy społecznościowe zwykle zapewniają, że informacje, które pozwoliłyby zidentyfikować osoby indywidualnie – czyli poznać personalia albo miejsce zamieszkania internauty – są skrupulatnie usuwane, a prywatność użytkowników jest niezagrożona.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Uczeni z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin odkryli właśnie, że w wielu wypadkach tę pozorną anonimowość daje się w zadziwiająco prosty sposób rozpracować, zestawiając pozostawione przez operatora serwisu skrawki danych z informacjami, których przeważnie pełno jest w innych zasobach internetowych. Pisze o tym magazyn "Technology Review". Naukowcy podjęli się sprawdzenia, czy możliwe jest uzyskanie poufnych informacji na temat poszczególnych osób jedynie na podstawie analizy połączeń między użytkownikami (na przykład list znajomych), a nie mając do dyspozycji ich nazwisk, adresów albo innych danych pozwalających na zidentyfikowanie konkretnych uzytkowników. Taka analiza kończyła się sukcesem –. czyli prowadziła do ujawnienia personaliów teoretycznie anonimowego internauty – gdy dało się porównać informacje dostarczone przez jedną sieć z danymi innej sieci społecznościowej, zawierającej choćby fragmentaryczne opisy użytkowników.

Uczeni z Uniwersytetu Teksańskiego przetestowali swoje algorytmy na danych serwisu fotograficznego Flickr i usługi komunikacyjnej Twitter. Szczegółowe wyniki zamierzają zaprezentować podczas konferencji IEEE Symposium on Security and Privacy, która w tym miesiącu odbędzie się w Oakland.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Wybrane dla Ciebie
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
System Lima EW. "Cudowna broń" Ukrainy zwalcza rosyjskie bomby i Kindżały
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Reguluje glukozę. Już niewielka ilość ma dobroczynny wpływ
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Konfrontacja Gripenów E z F-35. Ćwiczenia Salitre 2026
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Jedyny taki na świecie. Auta z niego nie skorzystają
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Rośnie w oczach. Megakonstrukcja ma być najwyższa na świecie
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Kraj przybrał czerwony kolor. Jest jeden powód
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Wieszasz je na lodówce? Eksperci mówią jasno
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Jak przechowujesz cytryny? Ten trick sprawi, że będą świeże tygodniami
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Kluczowa reforma energetyki. Dotknie milionów Polaków
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Szykujesz grill? Ten węgiel będzie najlepszym wyborem
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Wycenili uderzenia Iranu. To dla Trumpa kubeł zimnej wody
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
Potężne chmury plazmy na Słońcu. W końcu jest wyjaśnienie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!