Santoryn ma problem. Odbije się na winie

Na greckiej wyspie Santoryn coraz trudniej uprawiać winorośl. Produkcja szczepu assyrtiko spadła tam z 2,5 tys. ton w 2022 r. do 500 ton, a ceny winogron wzrosły do poziomu notowanego w zamożnych regionach winiarskich. Jak podaje Reuters, winiarze testują już nowe metody nawadniania i ograniczania strat wody.

Landscape view of fields, vineyards and greek villages on Santorini
Landscape view of fields, vineyards and greek villages Fira and Oia on Santorini island, Greece
MartinM303Na greckiej wyspie Santoryn (Santorini) coraz trudniej jest uprawiać winorośl
Źródło zdjęć: © Getty Images | Martin Molcan
Nadia Sieszputowska

Yiannis Boutaris, winiarz z Santorynu, pokazał Reuters zaschnięty krzew prowadzony w formie kosza, która ma chronić owoce przed letnim słońcem. Roślina przetrwała 90 lat, ale ostatecznie przegrała z upałem i suszą. Ten obraz dobrze pokazuje, z jak wielkim problemem mierzą się dziś winnice na greckiej wyspie.

- Brak deszczu, w połączeniu z brakiem uprawy, w ciągu ostatnich kilku lat doprowadził do tego, że te stare winnice naprawdę obumierają - powiedział Boutaris.

Artemis 4 opóźniony? Ekspert: to będą lata trzydzieste

- Najważniejsze dla naszej winiarni jest to, że nie porzucamy tradycji... dostosowujemy winnicę do nowych warunków - dodał.

Jak Santoryn szuka wody dla winnic

Winiarz bierze udział w pilotażowym projekcie z lokalnymi władzami i naukowcami. Plan zakłada wykorzystanie oczyszczonej wody ze ścieków z domów i hoteli do nawadniania winorośli. Według uczestników projektu takie rozwiązanie, stosowane także w Kalifornii, może okazać się bardziej trwałe i mniej energochłonne niż korzystanie z kosztownych instalacji odsalania.

Na tym nie kończą się próby dostosowania upraw do zmian klimatu w Grecji. Boutaris testuje sadzenie winorośli w rzędach zamiast tradycyjnego, rozproszonego układu, by łatwiej gospodarować wodą. Sprawdza też pozyskiwanie wilgoci z powietrza przy użyciu hydrożeli, z których wodę uwalnia ciepło wytwarzane przez panele słoneczne.

Produkcja spada

Na Santorynie o malejące zasoby wody rywalizują nie tylko rolnicy. W cieplejszych miesiącach, gdy na wyspę przyjeżdżają miliony turystów, o tę samą wodę zabiegają także hotelarze i operatorzy basenów.

Skala zmian jest zauważalna. Produkcja assyrtiko spadła z 2,5 tys. ton w 2022 r. do 500 ton, a winiarze płacą rolnikom 10 euro za kg winogron. W północnej Grecji, gdzie jest chłodniej, kilogram kosztuje 80 centów.

Stefanos Koundouras, profesor uprawy winorośli z Uniwersytetu Arystotelesa w Salonikach, ocenił, że Santoryn doszedł do granicy bardzo trudnych warunków już w 2023 i 2024 r. Według naukowca były to najwyższe temperatury od 60 lat.

- Już widzimy problemy z jakością i szczególnym charakterem win - powiedział.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY